Po dwóch śmiertelnych wypadkach, w kopalni Bielszowice (w ciągu dwóch tygodni zginęli 43-letni górnik i 28-letni elektromonter) Wyższy Urząd Górniczy zapowiedział szczegółową kontrolę. Do lipca w polskim przemyśle wydobywczym doszło do 1886 wypadków, z czego 1432 w kopalniach węgla kamiennego.