Czytasz dzięki

Urzędy zapłacą więcej za polisy

opublikowano: 07-11-2019, 22:00

Samorządy czeka kilkuprocentowy wzrost cen ubezpieczeń mienia. To m.in. efekt zmian klimatycznych.

Choć wpływy z PIT w samorządowych kasach przyszłym roku będą mniejsze, już dziś wiadomo, że prawdopodobnie wzrosną ich niektóre wydatki, w tym na składki ubezpieczeniowe. Towarzystwa zapowiadają, że w górę pójdzie m.in. cena ubezpieczenia mienia od zdarzeń losowych. Tłumaczą to tym, że klimat w Polsce się zmienia, rośnie potencjalne ryzyko wystąpienia niepożądanych zjawisk pogodowych, takich jak huragany i nawałnice, oraz związanych z nimi katastrof naturalnych, które nawet na niewielkim terenie mogą spowodować wielomilionowe straty.

Żywioły i roszczenia

— Największych zwyżek należy spodziewać się w ubezpieczeniach mienia od skutków żywiołów i nieprzewidzianych zdarzeń. Ich cena od kilku lat rośnie o około 6 proc. w skali roku. Trend prawdopodobnie się utrzyma i niewykluczone, że w 2020 r. będziemy mieć do czynienia z jeszcze bardziej dynamicznym skokiem cen, nawet o 10-15 proc. — mówi Katarzyna Rydlewska, menedżerds. obsługi klientów korporacyjnych w brokerze ubezpieczeniowym EIB.

W górę mogą pójść też stawki za inne ubezpieczenia, np. odpowiedzialności cywilnej (OC), głównie z powodu coraz więcej liczby roszczeń wobec samorządów. Pozwy przeciw samorządom firmy i mieszkańcy składają często za namową kancelarii odszkodowawczych, a ich roszczenia — zdaniem ubezpieczycieli — są coraz wyższe. Od kilku lat np. gminy w całym kraju są podawane do sądów przez właścicieli przedszkoli, którzy, zachęcani przez wyspecjalizowanych prawników, wykorzystując niejasności ustawy, domagają się wyrównania dotacji na swoją działalność za poprzednie lata. W innych ubezpieczeniach będzie spokojniej.

Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
×
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— W ubezpieczeniach komunikacyjnych sytuacja się ustabilizowała, a ewentualne większe wydatki w tym zakresie będą wynikały raczej ze zwiększenia wartości posiadanej floty, a nie zmian rynkowych — dodaje Katarzyna Rydlewska.

Konsolidacja zakładów

Wzrost cen, poza koniecznością weryfikacji szacunków dotyczących ryzyka, jest spowodowany również konsolidacją na polskim rynku ubezpieczeń, która może zmniejszyć konkurencyjność w postępowaniach przetargowych na dostawcę ubezpieczenia.

— W ostatnich latach byliśmy świadkami kilku fuzji i przejęć wśród zakładów ubezpieczeń. Na szczęście do tej pory nie przełożyło się to bezpośrednio na liczbę ofert składanych w samorządowych postępowaniach przetargowych — uważa Katarzyna Rydlewska.

Niektóre samorządy, np. warszawski, co roku płacą ubezpieczycielom miliony. Od 2012 r. stolica prowadzi Warszawski Program Ubezpieczeniowy (WPU), w ramach którego wykupuje trzy polisy (ubezpieczenia mienia od zdarzeń losowych, OC i ubezpieczenia komunikacyjne), a od tego roku także od następstw nieszczęśliwych wypadków.

— W latach 2018-19 w ramach WPU za ubezpieczenie mienia od zdarzeń losowych oraz OC z tytułu prowadzonej działalności i posiadanego mienia miasto zapłaci składkę w wysokości około 17 mln zł — informuje Ewa Rogala, zastępca rzecznika prasowego warszawskiego ratusza.

Kompleksowym ubezpieczeniem objętych jest około 1000 jednostek organizacyjnych stolicy i majątek szacowany na kwotę ponad 10 mld zł. Kraków tylko za ubezpieczenie OC gminy oraz mienia urzędu miejskiego w tym samym okresie zapłaci 466,5 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane