Amerykański Senat zgodził się na ekspansję koncernów paliwowych na chronionych do tej pory obszarach północno-wschodniej Alaski. Zabiegi lobbingowe naftowych potentatów trwały ponad dwie dekady. Dostęp do nowych złóż pozwoli zwiększyć dzienne wydobycie o około 1 mln baryłek, ale najwcześniej za 10 lat.