Choć amerykański rynek pokazał w poniedziałek siłę, obawy nie zniknęły. Zmalała nadzieja na łagodne hamowanie tempa wzrostu gospodarczego, a jakby tego było mało, marsz kursu ropy w okolice 63 USD obudził strach przed wzrostem inflacji. Nic dziwnego, że bezpieczne obligacje skarbowe cieszyły się dużym popytem.
Dane z rynku nieruchomości wywołały przecenę spółek budowlanych, m.in. KB Home i Toll Brothers. Wzrost notowań ropy pomógł natomiast spółkom naftowym, m.in. liderowi branży, Exxon Mobil. Na Nasdaq drożały mocno technologiczne blue chipy: Dell i Apple. W obu przypadkach głównym powodem było podwyższenie ich rekomendacji.
MD