Według NBER, w lutym tego roku gospodarka USA osiągnęła szczyt po 128 miesiącach wzrostu i rozpoczął się jej trend spadkowy, pierwszy od 2007 roku.
NBER zwróciło uwagę, że pandemia i wprowadzone z jej powodu ograniczenia „spowodowały pogorszenie koniunktury o innych cechach i dynamice niż wcześniejsze recesje”.
- Niemniej jednak, bezprecedensowa skala spadku zatrudnienia i produkcji oraz jej szeroki zasięg w całej gospodarce uzasadniają uznanie tego okresu za recesję, nawet jeśli okaże się on krótszy niż wcześniejsze okresy kurczenia się gospodarki – głosi komunikat.
Niektórzy ekonomiści obawiają się, że odbicie gospodarki po nawet krótkiej recesji nie będzie zdecydowane, podobnie jak to było w okresie 10-letniej ekspansji po globalnym kryzysie finansowym.
- Technicznie, może być już po recesji, co czyniłoby ją najgłębszą i najkrótszą w historii – powiedział Ryan Sweet, szef analizy polityki monetarnej w Moody’s Analytics. – Nawet jeśli wrócił wzrost, powodując techniczne zakończenie recesji, w odczuciu wielkiej liczby biznesów i ludzi może ona trwać jeszcze przez najbliższe lata – dodał.