USP Zdrowie przejęło Grupę Naturell

  • Alina Treptow
opublikowano: 06-07-2016, 22:00

Producenci suplementów diety łączą moce. USP Zdrowie kupiło polsko-szwedzkiego rywala, z fabryką w kraju Bergmana.

Inwestorzy, podobnie jak konsumenci, pokochali suplementy diety. Wczoraj działająca na rynku OTC i suplementów diety Grupa USP Zdrowie pochwaliła się przejęciem 100 proc. akcji polsko-szwedzkiej Grupy Naturell, założonej w Szwecji w 1920 r. „Inwestycja pozwoli USP Zdrowie znacząco zwiększyć udział w ciągle rosnącym rynku suplementów diety w Polsce” — czytamy w komunikacie.

Zobacz więcej

fot. Puls Biznesu, Marek Wiśniewski

Made in Sweden

Biuro prasowe spółki poinformowało, że oprócz Polski przejęta grupa sprzedaje swoje produkty również w Szwecji, gdzie ma zakład produkcyjny. Nie ujawniono jej przychodów. Z danych Monitora Polskiego B wynika, że w 2014 r. przychody polskiej spółki wyniosły 33,9 mln zł, a zysk netto 8 mln zł. W latach 2011-14 przychody miały jednak tendencję spadkową.

Według firmy badawczej IMS Health, na koniec maja 2016 r. za ostatnie dwanaście miesięcy sprzedaż produktów Grupy Naturell wyniosła 47 mln zł. Łączna sprzedaż może być większa, ponieważ IMS bada wyłącznie kanał apteczny, a suplementy są też chętnie sprzedawane poza nim. Zdaniem Moniki Stefańczyk, głównego analityka rynku farmaceutycznego i ochrony zdrowia w PMR, akwizycje to naturalny kierunek rozwoju dla USP Zdrowie.

— Jeśli USP Zdrowie utrzyma sprzedaż przejętych produktów szwedzkiej spółki, może stać się numerem trzy na rynku suplementów w kanale aptecznym. Pod względem wartości sprzedaży będzie to awans z końca pierwszej dziesiątki — mówi Monika Stefańczyk.

Zagadkowa transakcja

Większość ekspertów rynku farmaceutycznego nie tylko nie słyszała nic o przejęciu, ale też o przejmowanym podmiocie. — Nie zetknąłem się ani z firmą, ani z jej produktami. Patrząc na portfolio, jest ono dość trudne, ponieważ znajdują się w nim suplementy, które posiada większość firm farmaceutycznych. Konkurencja jest więc olbrzymia — mówi przedstawiciel jednego z funduszy, chcący zachować anonimowość. Nowy inwestor, zdaniem innego rozmówcy, może być trampoliną dla sprzedaży.

— USP to bardzo duża grupa, która dużo wydaje na ważną w tej kategorii produktów reklamę. Produkty Naturell będą więc miały szanse zwiększyć sprzedać. Dodatkowo polska grupa ma mocną kartę przetargową w rozmowach z aptekami. Przejęcie może być też szansą na rozwój USP w Szwecji. Polskim producentom suplementów robi się w Polsce powoli za ciasno — np. konkurencyjny Aflofarm próbuje sił w Niemczech — mówi ekspert też chcący zachować anonimowość.

Na fali

USP Zdrowie jest obok Aflofarmu, GSK Consumer Healthcare oraz Polpharmy jedną z większych polskich firm, specjalizujących się w produktach bez recepty. Firmy farmaceutyczne nie mogą sobie pozwolić na odpuszczenie tego rynku. Według prognoz PMR, w tym roku będzie wart ponad 4 mld zł. Ze względu na wysokie marże jest uważany za jeden z ciekawszych. Jest jednak bardzo rozdrobniony — działa na nim bardzo dużo firm, które mają jeden lub dwa produkty. Zdaniem Moniki Stefańczyk, można się zatem spodziewać kolejnych ruchów konsolidacyjnych. Branża jest obecnie w trakcie samoregulacji. Planowane jest m.in. wprowadzenie opłat rejestracyjnych oraz tzw. reklamowego dekalogu.

— Planowane regulacje uporządkują rynek. Nie powinny zahamować jego wzrostu — uważa Paweł Tomczak, dyrektor generalny Walmarku. W czeski Walmark kilka lat temu zainwestował fundusz private equity Mid Europa Partners. Inwestycją na rynku suplementów chwalił się również spożywczy Maspex. Rok temu wadowicka grupa przejęła mniejszościowy pakiet Sequoi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu