Narzędzie to będzie stanowiło z jednej strony atrakcyjną ofertę inwestycyjną dla osób szukających interesujących form lokowania swoich nadwyżek finansowych. Z drugiej będzie kołem napędowym dla zwiększania sprzedaży u deweloperów, gdyż wprowadzenie możliwości inwestowania w nieruchomości mieszkaniowe poprzez REIT-y uruchomi dodatkowy popyt na lokale mieszkalne.
Poprzez REIT-y na rynku mieszkań na wynajem mogą pojawić się zarówno duże instytucje — typu banki, TFI czy ubezpieczyciele, jak też mali inwestorzy, którzy zyskają dodatkową możliwość zdywersyfikowania swoich inwestycji i rozszerzenia portfeli o nieruchomości przynoszące stabilny zysk w długim terminie. Widzę także możliwość pojawienia się nowej grupy inwestorów z pieniędzmi, które dziś są uśpione, i z małym lub żadnym doświadczeniem w inwestowaniu. To także ciekawa opcja dla ludzi,
którzy dostrzegając atrakcyjność inwestycyjną nieruchomości mieszkaniowych, dzisiaj bezpośrednio lokują w nich swoje oszczędności, biorąc na siebie wszystkie obciążenia związane z zarządzaniem wynajmowanymi lokalami. REIT-y dadzą im możliwość inwestowania w mieszkania, które będą znacznie bezpieczniejsze i wygodniejsze.
Biorąc powyższe pod uwagę, jestem przekonany, że inwestorzy szybko dostrzegą zalety lokowania kapitałów w REIT-y i instytucje te będą dysponowały dużymi kwotami na zakupy mieszkań.
Zgłaszany przez nie popyt na lokale będzie napędzał produkcję u deweloperów. Na tej podstawie można spodziewać się w przyszłości dalszego poprawiania już teraz rekordowych wyników sprzedaży firm deweloperskich. Należy podkreślić, że wzrost branży deweloperskiej pociągnie za sobą rozwój wszystkich innych współpracujących z nią, w tym budowlanej, okołobudowlanej, wykańczania wnętrz, AGD etc. Reasumując, uwzględnienie w ustawie o REIT-ach możliwości inwestowania w mieszkania korzystnie wpłynie na wiele sektorów polskiej gospodarki, dalszy wzrost zatrudnienia, w przyszłości również wzrost wynagrodzeń, dlatego nie waham się twierdzić, że ustawa o spółkach rynku wynajmu nieruchomości ma olbrzymie znaczenie dla całej gospodarki w wieloletniej perspektywie.