Ustawy wracają do komisji

Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 2003-02-12 00:00

Prezydium Sejmu powiedziało stop niedoróbkom legislacyjnym — tak marszałek Sejmu podsumował efekty wstrzymania prac nad czterema ustawami.

— Interweniowaliśmy, bo pojawiły się wątpliwości co do zgodności ustaw o likwidacji kas chorych, winietach, prawie telekomunikacyjnym oraz radiofonii i telewizji z Konstytucją i ich wewnętrznej spójności — tłumaczy decyzję Marek Borowski, marszałek Sejmu.

Dodał, że wszystkie ustawy, z propozycjami poprawek, zostały zwrócone właściwym komisjom.

Najbardziej kontrowersyjna z ustaw — nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji — była atakowana głównie przez nadawców prywatnych. Jednak marszałek i zaproszeni przez niego eksperci nie widzą groźby niekonstytucyjności kwestionowanych zapisów o regulacji koncentracji mediów prywatnych.

— Nieprecyzyjne były tylko kwestie związane z mierzeniem pozycji podmiotów na rynku. Jednak sama idea w ocenie ekspertów nie jest sprzeczna z ustawą zasadniczą — twierdzi Marek Borowski.

Ostatecznie jednak na ten temat wypowiedzieć się może tylko Trybunał Konstytucyjny.

Wątpliwości prawników wzbudziła natomiast nowa regulacja opłat abonamentowych oraz zbyt mało szczegółowe delegacje prawne dla instytucji państwowych — głównie KRRiT. Doprecyzowana została też kwestia możliwości prywatyzacji mediów publicznych — zdaniem marszałka, takiej możliwości w ustawie nie ma, a proponowane zmiany wykluczają ją w jeszcze większym stopniu.

Na prośbę marszałka prawnicy zbadali także nowelizację prawa telekomunikacyjnego. Rządowy projekt zakłada dalszą liberalizację rynku.

— Zaproponowaliśmy komisji, co zrobić, by uniknąć niezgodności noweli z Konstytucją. Ale głównie chodziło o doprecyzowanie przepisów i usunięcie ewentualnej uznaniowości urzędów czy wręcz zapisów korupcjogennych — tłumaczy Marek Borowski.

Zaproponował, by to w ustawie, nie zaś w rozporządzeniu, określić rodzaje działalności podlegającej regulacji. Prawnicy chcą także lepiej zabezpieczyć prawo klientów do wyboru operatora.

Marszałek Borowski zadeklarował, że Prezydium Sejmu będzie kontynuowało interwencje w proces legislacyjny dopóty, dopóki będzie taka potrzeba.

— Chodzi o to, by uchwalane prawo dawało podmiotom gospodarczym jasne reguły gry, eliminowało niedoróbki i możliwość uznaniowości decyzji urzędników oraz nie zawierało luk, które pozwalają na działania korupcyjne — zapewnia marszałek.

Możesz zainteresować się również: