Ustrojowa patologia

Wszystko wskazuje na to, że Aleksandrowi Kwaśniewskiemu przyjdzie dzisiaj zaprzysiąc mniejszościowy gabinet Kazimierza Marcinkiewicza — chyba że niedzielne rozmowy ostatniej szansy zakończą się jednak sukcesem. Prezydent współuczestniczył w nawarzeniu tego piwa, albowiem złamał swą obietnicę złożoną 28 września po spotkaniach z liderami PiS i PO: „jeżeli podczas pierwszego posiedzenia Sejmu 19 października okaże się, że kandydat PiS na premiera Kazimierz Marcinkiewicz może cieszyć się poparciem większości parlamentarnej, to desygnuję go na szefa rządu”.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ