UTK przetestuje tysiące maszynistów

opublikowano: 24-10-2019, 22:00

Rynkowy regulator będzie egzaminował kandydatów na kierujących pociągami. Selekcja poprawi bezpieczeństwo.

Maszynista z dwumiesięcznym stażem nie zatrzymał się przed sygnałem „stój”, powodując zamknięcie kilku odcinków torów na trzy godziny i opóźnienie aż 99 pociągów pasażerskich — łącznie o ponad 70 godzin. Na szczęście nie doszło do wypadku i obyło się bez ofiar. Incydent wydarzył się w pobliżu stacji Warszawa Włochy.

Egzamin państwowy

Urząd Transportu Kolejowego (UTK) alarmuje, że do podobnych zdarzeń z udziałem świeżo upieczonych maszynistów dochodzi coraz częściej. Dlatego też Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym, w którym przewiduje powierzenie UTK uprawnień do egzaminowania przyszłych maszynistów. Obecnie kandydat na kierującego pociągiem, który uzyskał licencję, przed dopuszczeniem do pracy musi zdobyć świadectwo maszynisty. Dokument jest wystawiany przez zatrudniającego go przewoźnika kolejowego na podstawie egzaminu. Szkolenia i egzaminy przeprowadzają ośrodki komercyjne. Zgodnie z projektem nowelizacji nadal będą szkolić maszynistów, ale egzaminować będzie UTK.

— Pozytywnie oceniamy powierzenie UTK uprawnień do egzaminowania kandydatów na maszynistów, ponieważ wpłynie to na poprawę bezpieczeństwa w ruchu kolejowym — komentuje Leszek Miętek, szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych.

Urząd nie ma wprawdzie kadr wyspecjalizowanych w egzaminowaniu, więc selekcję i tak będą prowadzić fachowcy już działający na rynku. Mimo to, zdaniem Leszka Miętka, przeprowadzenie państwowego egzaminu przez centralną instytucję zwiększy niezależność egzaminatorów i poprawi weryfikację kadry. Podobne oczekiwania wyrażają w uzasadnieniu autorzy projektu ustawy. Podkreślają też, że nowy system przyczyni się ujednolicenia standardów egzaminacyjnych, i przypominają, że w transporcie drogowym, lotniczym i morskim egzaminy dopuszczające do kierowania maszynami także organizują instytucje centralne, a nie komercyjne.

Wymiana kadr

Opłata za egzamin nie przekroczy połowy minimalnego wynagrodzenia. Znacznie wyższe są koszty trwającego prawie dwa lata szkolenia — mogą sięgnąć nawet 200 tys. zł. Większość pokrywają przewoźnicy, którym zależy na zatrudnieniu nowych kadr, bo wielu maszynistów wkrótce przejdzie na emeryturę. Resort infrastruktury szacuje, że w najbliższej dekadzie z zawodu odejdzie prawie 7 tys. osób. Tymczasem rynek kolejowy, według prognoz urzędników, będzie dynamicznie się rozwijał — do 2031 r. w branży trzeba będzie zatrudnić 16,7 tys. osób. To oznacza konieczność egzaminowania i zatrudniania średnio prawie 1,3 tys. kandydatów na maszynistów rocznie.

OKIEM EKSPERTA

Lepszy kompleksowy pakiet

WOJCIECH JURKIEWICZ, prezes Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych

Projekt ustawy dopiero został opublikowany i wymaga wnikliwej analizy. Wiele wskazuje na to, że przejęcie przez UTK procesu egzaminowania kandydatów na maszynistów będzie fundamentalną zmianą, przybliżającą system egzaminowania do rozwiązań obowiązujących np. w przypadku kierowców. Powinno się to przyczynić do rozwiązania problemu braków kadrowych w zawodach kolejowych.

Warto mocniej zająć się także procesem szkolenia, który powinien skupiać się na wyposażeniu kandydata na maszynistę w wiedzę i umiejętności, a nie — jak obecnie — tylko na zrealizowaniu obszernego czasowo programu. Projekt ustawy nie dotyczy jednak procesu szkolenia zawodowego maszynistów w zakresie oczekiwanym przez branżę. Warto byłoby powiązać kwestię szkoleń i egzaminowania, żeby zaproponować kompleksowe rozwiązanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu