UTP ruszył bez problemów

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2013-04-16 00:00

Kataklizmu nie było, choć trochę nerwów tak. Nowy system giełdowy działa od wczoraj.

Po 12,5 roku Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie pożegnała się z systemem transakcyjnym Warset. Wczoraj zastąpił go wielokrotnie bardziej wydajny system UTP (Universal Trading Platform). — Nowy system jest bardzo ważny dla inwestorów, ale nie najważniejszy. Zajmijmy się również wspieraniem krajowej bazy inwestorów i krajowych domów maklerskich, obniżeniem kosztów infrastruktury,

regulacjami, aby były elastyczne i kosztowo-oszczędne, podatkami stymulującymi zachowania inwestycyjne czy egzekucją prawa w celu lepszej ochrony inwestorów — mówi Waldemar Markiewicz, prezes DB Securities i Izby Domów Maklerskich. Przyznaje jednak, że pewne obawy w związku z uruchomieniem nowego systemu były. — Takie wdrożenia przeprowadza się raz na 10-15 lat. Nie ma się zatem co dziwić, że pewne obawy były. Jedni mówili, że jeśli na instalacjach testowych wszystko się rozliczy, to i w realnym handlu nie będzie problemów. Inni twierdzili, że pewności mieć nie można.

Nawet w tych samych biurach maklerskich ludzie o podobnej wiedzy mieli różne zdania w tej kwestii — zaznacza Waldemar Markiewicz. Westchnienie ulgi rozległo się w większości domów maklerskich po kilku godzinach pracy UTP. — Wszystko przebiega nadspodziewanie dobrze — mówił nam w trakcie sesji Roland Paszkiewicz z CDM Pekao. Nie wszędzie jednak wszystko poszło gładko. Około godz. 9.20 problemy z dostępem do internetowego systemu składania zleceń mieli klienci DI BRE Banku. Dla różnych grup klientów trwały one 15-30 minut.

W części domów maklerskich, by obserwować rynek po starcie UTP, klienci musieli zainstalować nowe wersje aplikacji do wizualizacji notowań. Mimo akcji informacyjnej prowadzonej przez brokerów nie wszyscy byli tego świadomi i brokerzy odnotowali wczoraj zwiększoną liczbę pytań związanych z obsługą aplikacji do wizualizacji notowań. Niektórzy brokerzy obawiali się też problemów z rozliczaniem transakcji na hurtowym rynku obligacji (BondSpot), ale prowadzone jeszcze w weekend prace informatyczne sprawiły, że obyło się bez problemów.