6 grudnia 2001 r. NSA orzekł, że podstawą cofnięcia koncesji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego może być posługiwanie się unieważnionym dokumentem koncesyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że posługiwanie się nieważnymi dokumentami koncesyjnymi stanowi naruszenie prawa. Organ koncesyjny ma wtedy obowiązek cofnięcia koncesji.
NSA rozpatrzył skargę pewnej firmy na decyzję Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej, cofającą koncesję na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego.
Przedsiębiorca poinformował MTiGM, że zagubił dokument koncesyjny na mtd. Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie nowej koncesji. MTiGM przyznało nową koncesję, opiewającą na świadczenie transportu innymi pojazdami niż te określone w pierwszej koncesji. O tę zmianę prosił sam przedsiębiorca, argumentując, że obecnie do transportu będzie używał innych pojazdów. Po pewnym czasie okazało się, że posiadacz koncesji nadal wykonywał usługi transportowe na podstawie zagubionych dokumentów, które utraciły moc.
Z tego powodu MTiGM uznało, że złamano warunki określone w nowej koncesji i cofnął ją. Firma odwołała się do NSA. Sąd podzielił argumenty MTiGM.
— Niedopuszczalne jest posługiwanie się cofniętą koncesją. Takie działanie rażąco narusza prawo — mówi Andrzej Kuba, sędzia NSA.