Uwaga przesuwa się na władze monetarne

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2021-11-02 10:18

Poniedziałkowa sesja w USA nie przyniosła dużych przetasowań, a główne indeksy stabilizują się w pobliżu ostatnich szczytów.

Notowania kontraktu terminowego na S&P 500 pozostają blisko 4600 pkt. Lepiej sytuacja jednak wyglądała w przypadku niemieckiego Daxa, który wyszedł powyżej 15700 pkt., a sesję wczoraj zakończył na 0.8% plusie. Przebieg wtorkowego handlu w Azji był jednak mieszany. To przez ponowne pojawienie się Covid-19 i zamykanie szkół. Najważniejsze wyniki spółek już są za nami, a zdecydowana większość spółek prezentuje lepsze od oczekiwań rezultaty. Choć realna gospodarka cały czas radzi sobie dobrze, to jednak cześć spółek odczuwa problemy czy to związane z problemami w łańcuchu dostaw czy to przez zbyt wysoki wzrost cen.

Uwaga rynków przekładać będzie się obecnie na działania banków centralnych związane z utrzymywaniem się inflacji na wysokim poziomie. W tym tygodniu na podwyżkę stóp procentowych może już zdecydować się Bank Anglii, który już wyraźnie komunikował koniczność podjęcia działań ze względu na zbyt szybki wzrost cen. Analogicznej odpowiedzi oczywiście nie możemy spodziewać się po amerykańskich bankierach centralnych, niemniej jednak Powell sugerował już, że problemy związane z łańcuchem dostaw mogą prowadzić do utrzymywania się wysokiej inflacji również w 2022 roku. Przez to nie można wykluczać silniejszego akcentu położonego na wzrost cen w najbliższą środę, co rynek mógłby jastrzębio odebrać.

Pierwszy dzień miesiąca przyniósł również spore odreagowanie aprecjacji dolara z końcówki ubiegłego tygodnia, a kurs EURUSD wrócił powyżej 1.16. W tym tygodniu w centrum uwagi rynków znajdować się będzie oczywiście posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej, wobec której szeroko oczekiwane jest ograniczenie tempa skupu aktywów. Sam ruch nie powinien mieć już jednak większego znaczenia, a ważniejszy powinien być ton konferencji prasowej po posiedzeniu. Zakończone dziś posiedzenie Banku Rezerwy Australii, mimo oczekiwań na zaostrzenie retoryki, nie przyniosło większych zmian w komunikacji, co sprowadza obecnie notowania AUDUSD poniżej 0.75. RBA porzucił cel dla rentowności obligacji skarbowych, którego już i tak nie bronił pozwalając w zeszłym tygodniu na kilkukrotne jego przekroczenie. Nie była to już zatem duża niespodzianka. Z najnowszych prognoz obniżona została dynamika PKB na 2021 rok, ale podwyższona na 2022. Inflacja natomiast na osiągnąć środek przedziału 2-3% w połowie 2023, co teoretycznie może otwierać drogę do wcześniejszych podwyżek stóp niż zapowiadał RBA w 2024 roku.