Uzdrowiska kończą z państwową dietą

MZAT
opublikowano: 2011-10-21 00:00

Spółka z Nałęczowa ma chrapkę na polskie uzdrowiska, w tym na Konstancin-Zdrój.

Nałęczowskie Towarzystwo Inwestycyjne (NTI) otrzymało wczoraj od Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) wyłączność na negocjowanie umowy zakupu uzdrowisk Konstancin-Zdrój i Iwonicz. Dwa tygodnie wcześniej NTI dostało też wyłączność negocjacyjną przy prywatyzacji uzdrowiska w Kamieniu Pomorskim. Na zakup Konstancina — jedynego uzdrowiska w województwie mazowieckim — początkowo było 9 chętnych. Do drugiej fazy negocjacji dopuszczono trzy spółki: Fundację Polsat (powiązaną z Zygmuntem Solorz- Żakiem), zajmujący się deweloperką Ordynat i właśnie NTI. Sprzedaż uzdrowiska od początku wywoływała protesty wśród lokalnych samorządowców. Informowali oni nawet prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa — chodziło o znaczne zaniżenie wartości rynkowej uzdrowiska przez ministerstwo. Kością niezgody była treść zaproszenia do negocjacji, rozesłanego przez MSP, w którym 95 proc. udziałów w Konstancinie- Zdroju wyceniono na 8,3 mln zł. Samorządowcy wycenili grunty i budynki na 100-150 mln zł. MSP oficjalnie wyjaśniało,że podana przez nie wycena dotyczyła tylko wartości nominalnej udziałów, a nie — znacznie wyższej — wartości rynkowej. Niepokój samorządowców wzbudzało też niedostateczne, według nich, gwarancje zachowania po prywatyzacji leczniczych funkcji ośrodka w Konstancinie. Konstancińskie uzdrowisko działa od 1917 r. Leży na terenie gminy Kontancin-Jeziorna, zaledwie 20 km od Warszawy. Jego największą atrakcją jest funkcjonująca od 1979 r. tężnia solankowa. Uzdrowisko w Nałęczowie zostało sprywatyzowane już w 2001 r., jako pierwszy ośrodek tego typu w Polsce. Za 85 proc. udziałów holenderskaspółka East Spring International zapłaciła ok. 40 mln zł. Zobowiązała się też do zainwestowania w renowację uzdrowiska kolejnych 30 mln zł. Reszta udziałów trafiła do pracowników ośrodka. Holendrzy na stanowisku dyrektora uzdrowiska pozostawili Wojciecha Gucmę (szefującego w Nałęczowie od 1996 r.), który dziś pełni również funkcję prezesa NTI i jest jego jedynym akcjonariuszem. Zgodnie z rozporządzeniem ministra skarbu z 2008 r., państwo nie pozbędzie się tylko siedmiu należących do niego uzdrowisk: Krynicy-Żegiestowa, Świnoujścia, Ciechocinka, Lądka-Długopola, Kołobrzegu, Rymanowa i Buska Zdroju.