Uzdrowiska prą ku prywatyzacji

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2002-01-08 00:00

Szczegóły projektu rozwoju i przekształceń spółek uzdrowiskowych, który miał trafić do ministra skarbu jeszcze przed końcem 2001 r., będą znane dopiero pod koniec stycznia. Przedstawiciele uzdrowisk i gmin, w których działają sanatoria, najpierw chcą się spotkać z Wiesławem Kaczmarkiem, ministrem skarbu, który obiecał rozważyć możliwości prawne i ekonomiczne zmiany sposobu przekształceń. Na sympozjum gospodarczym pod koniec tygodnia chcą ustalić warunki projektu, który zostanie przedstawiony rządowi.

Wstępnie minister zapowiedział zmniejszenie udziału zewnętrznych inwestorów i większe zaangażowanie samorządów w prywatyzacji uzdrowisk.

MSP brało pod uwagę przekazanie gminom części udziałów lub akcji w przekształcanych uzdrowiskach. Samorządowcy woleliby jednak zamiast akcji dostać środki finansowe, które można byłoby przeznaczyć na modernizację i rozwój zaplecza uzdrowiskowego: sektora usług, transportu, turystyki. Razem z przedstawicielami uzdrowisk chcieli, aby połowa wpływów ze sprzedaży sanatoriów trafiała do gminy, a reszta na tzw. fundusz rozwoju gospodarczego regionu.

— Wpływy ze sprzedaży uzdrowisk dadzą państwu ponad 300 tys. zł. Dla budżetu to znikoma suma, ale dla gmin to konkretne pieniądze — mówi Jan Golba, burmistrz Krynicy i prezes stowarzyszenia gmin.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: