Vaclav Klaus o kryzysie

IAR
14-10-2008, 09:35

Prezydent Czech Vaclav Klaus nie jest zaskoczony nadejściem światowego kryzysu ekonomicznego. Uważa, że symptomy zapowiadające jego nadejście były widoczne przynajmniej od kilku lat. Prezydent, który był gościem Salonu Politycznego w Programie Trzecim Polskiego Radia, przyznaje jednak, że jest on zjawiskiem zupełnie nowym jeśli chodzi o skalę.

Prezydent Klaus podkreślił, że do rozwiązania kryzysu potrzebne jest ustalenie, co tak naprawdę było jego przyczyną. Pomoc finansowa, jaką rządy państw europejskich oraz Stanów Zjednoczonych udzielają upadającym bankom jest, zdaniem prezydenta, "przyjmowaniem leku w celu zlikwidowania objawów choroby", a nie realnym rozwiązaniem.

Vaclav Klaus wyraził obawę, że politycy wykorzystają kryzys rynku finansowego do wprowadzenia surowych regulacji sektora gospodarczego. Zwrócił uwagę, że decyzje dotyczące sektora finansowego nie są obecnie podejmowane przez banki centralne poszczególnych państw, lecz przez polityków, którzy mogą chcieć zbić na kryzysie kapitał polityczny.

Prezydent Vaclav Klaus powiedział, że demokracja w Unii Europejskiej jest jedynie "odgrywana". Jego zdaniem, duże państwa mają więcej do powiedzenia we Wspólnocie niż kraje małe, bez względu na to, które z nich pełni akurat prezydencję w Unii.

Dlatego, zdaniem Klausa, podczas prezydencji czeskiej raczej nie dojdzie do " aksamitnej rewolucji", która przydałaby się wspólnocie.

Jak wyjaśnia Vaclav Kluas, chodzi m.in. o decentralizację europejskiej władzy i zmniejszenie biurokracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Vaclav Klaus o kryzysie