Vattenfall mocny w Niemczech
APETYT NA POLSKĘ: Vattenfall, kierowany przez Carla Erika Nyquista, ma w Polsce większościowy pakiet walorów warszawskich EC. Ma także apetyt na przejęcie 25-proc. pakietu akcji GZE. fot. BS
Vattenfall objął większościowy pakiet walorów w niemieckiej elektrowni HEW. W zamian odda swoje udziały w niektórych inwestycjach w Norwegii, Czechach, Szwecji i na Litwie.
Wczoraj szwedzki Vattenfall poinformował o zwiększeniu swoich udziałów w HEW (Hamburgische ElektrizitŠtswerke), jednej z największych elektrowni niemieckich. Szwedzi dokupili do swoich 25,1 proc. udziałów 37 proc. od E. ON i szwedzkiego koncernu Sydkraft. Spółka sfinansuje transakcję częściowo poprzez podzielenie się udziałami w innych elektrowniach, a także płacąc 490 mln EUR (1,95 mld zł) gotówką. Niemiecki E. ON i szwedzki Sydkraft w najbliższych tygodniach zdecydują, jak podzielą się udziałami otrzymanymi od Vattenfalla. Wśród nich znajdą się m.in. pakiety: 20,5 proc. w norweskim Hafslund, 40 proc. w Fredrikstad Energiverk, 35 proc. w Fredrikstad Energinett, 8 proc. w Forsmark Kraft i wszystkie udziały w Forsmark Distribution. Vattenfall sprzeda także udziały w firmach krajowych: jedną trzecią udziałów w Baltic Cable i 51 proc. w Vattenfall Naturgas.
Szwedzi zamierzają dalej zwiększać swoje udziały w HEW. Zdaniem analityków, udziały w tej elektrowni pozwolą im nie tylko na umocnienie pozycji na niemieckim rynku, ale także i w państwach Europy Wschodniej. We wschodnich Niemczech na sprzedaż wystawiono kilka elektrowni. Vattenfall stara się — poprzez HEW — o 49 proc. udziałów w berlińskim Bewag, wystawionym na sprzedaż przez E. ON.
Jest także jednym z faworytów do kupna 48,75 proc. akcji zadłużonej elektrowni Veag — trzeciej pod względem mocy produkcyjnych w Niemczech.