W 2010 r. fuzje ruszą z kopyta

GRA
opublikowano: 02-11-2009, 00:00

Odbicie w pierwszej połowie roku, najmocniejsze — w Polsce. Tak to widzi szef Central Europe Trust Polska.

Odbicie w pierwszej połowie roku, najmocniejsze — w Polsce. Tak to widzi szef Central Europe Trust Polska.

Ożywienie na polskim rynku fuzji i przejęć (MA) widać gołym okiem, choćby na GPW. Od sierpnia ponad 50 spółek zapowiedziało dołączenie do swoich grup kolejnych firm — wynika z wyliczeń "PB".

— Prawdziwego odbicia spodziewam się w I półroczu przyszłego roku. Szacuję, że w całym 2010 r. liczba transakcji skoczy o 20-30 proc. — ocenia Antoni Rakowski, prezes Central Europe Trust Polska.

Z jego wyliczeń wynika, że w I półroczu 2009 zawarto w Polsce 224 transakcje MA, a w całym roku będzie ich 500. To oznacza, że w przyszłym mogłoby ich być nawet 650.

— Mam na myśli transakcje w sektorze średnich przedsiębiorstw, o wartości 10-50 mln zł. Nie biorę pod uwagę ewentualnych prywatyzacji, bo one w mniejszym stopniu zależą od klimatu na rynku MA — zaznacza Antoni Rakowski.

Jego zdaniem, Polska będzie tym rynkiem naszego regionu, który "ruszy" jako pierwszy. Wynika to z kilku czynników, ale przede wszystkim — z odporności naszej gospodarki na kryzys.

— Słusznie robimy, że chwalimy się pozycją jedynego kraju w Europie, który zanotował wzrost PKB — uważa Antoni Rakowski.

Spodziewa się wielu inwestycji zachodnich graczy w segmencie usług wsparcia, np. w call center. Będzie też więcej transakcji polskich firm za granicą. Kto ma kupować?

— Raczej inwestorzy branżowi, niż finansowi — twierdzi Antoni Rakowski.

Przebudzenie widać również wśród firm, którym CET doradza przy fuzjach i przejęciach.

— Z siedmiu prowadzonych przez nas transakcji w czterech widać wyraźne ożywienie. Uaktywnili kupujący, którzy czują, że zbliżyliśmy się do końca kryzysu. Śpieszą się, by zdążyć przed wzrostem wycen — wyjaśnia Antoni Rakowski.

O dobrych perspektywach świadczy też zainteresowanie Polską ze strony zachodnich firm doradczych. CET zawarła umowę partnerską z Clairfield Partners, międzynarodową grupą specjalizującą się w doradztwie przy MA (w 2008 r. zamknęła 50 transakcji za ponad 1 mld USD).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu