Dziennik „Shanghai Daily” donosi, że fani piłki nożnej mogą kupić różnego rodzaju zwolnienia lekarskie. Dostępne są usprawiedliwienia z powodu jednodniowej gorączki, a nawet ciąży. Czasami kreatywność lekarzy i kibiców jest naprawdę wysoka.

Gazeta „People’s Daily” twierdzi z kolei, że pracodawcy autentycznie boją się mundialu, bo liczba pustych miejsc w pracy rośnie lawinowo. Zjawisko trudno powstrzymać, bo przeprowadzanie dochodzenia w każdym przypadku wątpliwego zwolnienia jest zbyt czasochłonne.
Wiele kluczowych meczów początkowej fazy mistrzostw odbywało się w środku nocy w Chinach. Później pracownicy mieli już tylko kilka godzin na kupienie fałszywych zwolnień na popularnej internetowej platformie zakupowej taobao.com.
Piłkarska reprezentacja Chin nie zdołała zakwalifikować się do mistrzostw świata w RPA.
