W Dębicy lepiej

GRA
opublikowano: 2009-11-05 00:00

Oponiarska firma poprawiła rentowność. Pomogły jej kursy walut. Efekty przyniosły też cięcia w sferze pracowniczej.

Oponiarska firma poprawiła rentowność. Pomogły jej kursy walut. Efekty przyniosły też cięcia w sferze pracowniczej.

Informacja o wynikach Dębicy podbiła jej poranne notowania. Jeszcze po godz. 11 kurs oponiarskiej firmy rósł ponad 2 proc., ale potem zaczął się osuwać. Ostatecznie akcje zakończyły dzień na poziomie 61,25 zł, po wzroście o 1,5 proc.

Wyniki wyglądają dobrze. Wprawdzie przychody spadły w porównaniu z zeszłym rokiem z 402 mln zł do 367 mln zł, ale wzrosły zyski. Na poziomie operacyjnym zarobek wyniósł 30 mln zł, wobec 13,6 mln zł rok wcześniej, a netto 24,7 mln zł, wobec 6,7 mln zł.

— Osiągnęliśmy te wyniki w warunkach stabilizującej się, chociaż nadal trudnej sytuacji rynkowej. Pierwsze trzy kwartały tego roku były ciężkim okresem dla całej branży oponiarskiej. Dopiero w ostatnich miesiącach pojawiły się oznaki poprawy — podkreśla Jacek Pryczek, prezes Dębicy.

Na rentowność znacząco wpłynęła obniżka kosztów, wynikająca przede wszystkim z restrukturyzacji sfery pracowniczej. Spółka szacuje, że nowy układ zbiorowy pracy dał oszczędności w wysokości 16 mln zł. Poza tym spadły koszty zakupu importowanych surowców, a także koszty sprzedaży i ogólnego zarządu.

— Dębica zachowała rentowność również dzięki korzystnym zmianom kursu euro i dolara oraz zamówieniom w ramach grupy Goodyear — mówi Jacek Pryczek.