W Europie duże spadki

MWIE
opublikowano: 2010-05-25 18:23

Europejskie rynki akcji kontynuowały przecenę, a zniżki napędzały informacje z hiszpańskiego sektora finansowego. Na zamknięciu giełda w Londynie spadała o 2,2 proc., we Frankfurcie o 2,3 proc., a w Paryżu o 2,9 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 stracił prawie 2,5 proc. i zakończył dzień najniższą wartością od 8 miesięcy.

Spadła wartość wszystkich 19 europejskich indeksów branżowych. Najmocniej, o prawie 4 proc. spadały wskaźniki spółek budowlanych, motoryzacyjnych i banków. Najmniejsze straty notowały branże "defensywne": ochrony zdrowia i telekomunikacyjna.

Po tym, jak w poniedziałek MFW wezwał Hiszpanię do przyspieszenia konsolidacji sektora bankowego, zapowiedziano fuzję czterech banków borykających się z zagrożonymi kredytami. Na rynkach coraz więcej mówi się o toksycznych aktywach w bilansach hiszpańskich instytucji finansowych. Rosną obawy, że piąta największa gospodarka UE podzieli losy Grecji.

Powodów do ulgi nie dają inwestorom także napięte stosunki między państwami koreańskimi. Wczoraj poinformowano, że w zeszłym tygodniu armia Północy została postawiona w stan gotowości bojowej.

Blisko 4 proc. zniżkowała Xstrata w reakcji na spadające notowania miedzi. Od 6 do 9 proc. traciły brytyjskie banki: Barclays, Lloyds oraz RBS. Wyspiarze są mocno zaangażowani na rynku hiszpańskim. Ponadto inwestorzy obawiają się, że w banki uderzy ponowny wzrost kosztów pożyczania pieniądza a rynku międzybankowym.