Spadła wartość wszystkich 19 europejskich indeksów branżowych. Najmocniej, o prawie 4 proc. spadały wskaźniki spółek budowlanych, motoryzacyjnych i banków. Najmniejsze straty notowały branże "defensywne": ochrony zdrowia i telekomunikacyjna.
Po tym, jak w poniedziałek MFW wezwał Hiszpanię do przyspieszenia konsolidacji sektora bankowego, zapowiedziano fuzję czterech banków borykających się z zagrożonymi kredytami. Na rynkach coraz więcej mówi się o toksycznych aktywach w bilansach hiszpańskich instytucji finansowych. Rosną obawy, że piąta największa gospodarka UE podzieli losy Grecji.
Powodów do ulgi nie dają inwestorom także napięte stosunki między państwami koreańskimi. Wczoraj poinformowano, że w zeszłym tygodniu armia Północy została postawiona w stan gotowości bojowej.
Blisko 4 proc. zniżkowała Xstrata w reakcji na spadające notowania miedzi. Od
6 do 9 proc. traciły brytyjskie banki: Barclays, Lloyds oraz RBS. Wyspiarze są
mocno zaangażowani na rynku hiszpańskim. Ponadto inwestorzy obawiają się, że w
banki uderzy ponowny wzrost kosztów pożyczania pieniądza a rynku
międzybankowym.