Na zamknięciu sesji w Londynie główny indeks spadł o 0,5 proc. Giełdy w
Paryżu i Frankfurcie spadły o 0,8 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 tracił na
zamknięciu 0,8 proc. Z 18 indeksów branżowych rosły tylko dwa. Wskaźnik banków
zyskał 0,3 proc., a spółek ochrony zdrowia 0,74 proc. Największe straty
zanotowały indeksy branż motoryzacyjnej (2,6 proc.) i detalicznej (2,4 proc.). W
przypadku pierwszej nastroje psuł wzrost cen ropy, który obudził obawy o koszty
produkcji i popyt na auta. W dół poszły notowania Volkswagena, Porsche, Renault
i Fiata. Wśród detalistów rozczarowanie wywołał Kesa Electricals. Brytyjska sieć
sklepów z elektroniką nie ogłosiła oczekiwanego buybacku tłumacząc, że spadek
sprzedaży nie pozwala jej rozdysponować pieniędzy między akcjonariuszy. Nastroje
inwestorów psuły we wtorek także kolejne kiepskie dane makro. Indeks zaufania
niemieckich konsumentów spadł do najniższego poziomu od ponad dwóch lat. Indeks
zaufania amerykańskich konsumentów spadł do najniższego poziomu od 16 lat.
MD
W Europie spadki po raz piąty
Podaż wygrała na europejskich rynkach akcji piąty raz z rzędu. Drożejąca ropa i kiepskie dane makro zniechęciły inwestorów do kupowania przecenionych akcji.