Europejskie giełdy lekko przystopowały po tym, jak w środę indeksy osiągnęły największą wartość od sześciu tygodni. Z 19 indeksów branżowych rosła wartość aż 14. Najmocniej drożały akcje spółek z sektora usług finansowych. Najsłabiej wypadły spółki surowcowe i chemiczne.
Na giełdzie we Frankfurcie taniały akcje Linde. Drugi na świecie dostawca gazów technicznych nie osiągnął prognozowanego przez analityków zysku. Mocno drożały akcje Celesio. Nie ustają spekulacje, że największy europejski hurtownik leków będzie wkrótce celem przejęcia. W Londynie drożały akcje Schroders. Działająca od 1804 roku spółka finansowa odzyskała pozycję lidera rynku zarządzania funduszami po rekordowym napływie kapitału w 2009 roku.
W USA mimo rozczarowania spadkiem realizowanych sprzedaży domów indeksy rosły. Wcześniejsze dane o spadku liczby tzw. nowych bezrobotnych wzmocniły oczekiwanie, że piątkowy raport z rynku pracy będzie sygnałem zachęcającym do dalszych zakupów. Dzięki podwyższeniu rekomendacji do "kupuj" drożały akcje koncernu medialnego Walt Disney i producenta napojów, Coca-Coli.