W Europie telekomy powodują spadek indeksów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-10-12 11:10

Europejskie giełdy udowadniają dzisiaj, że czwartkowa słabość w porównaniu z pozostałymi rynkami świata nie była przypadkiem. Indeksy mocno spadają, a najsłabszym sektorem pozostają telekomy.

Zmianę nastrojów wśród firm telekomunikacyjnych wywołała wczorajsza informacja z British Telecommunications o zaskakująco małym przyroście abonentów w „komórkowej” gałęzi mm02. Akcje operatora spadły w czwartek o 10 proc., a dzisiaj tracą dalsze 2 proc. Spada wartość akcji Deutsche Telekom i France Telecom.

Nieco lepsze nastroje panują w sektorze technologicznym. Dobre wyniki amerykańskiego Juniper Network spowodowały wzmocnienie wyceny m.in. Nokii i Alcatela.

W Paryżu spadkom przewodzi Cap Gemini, firma konsultingowa w dziedzinie IT. Spółka traci blisko 10 proc. po poinformowaniu o prawdopodobnym niedotrzymaniu prognoz w III kwartale.

Lekko zyskują papiery spółek paliwowych. Akcjom British Petroleum czy Total Fina Elf sprzyja nieznaczny wzrost cen ropy naftowej.

Papiery producentów samochodowych nie zareagowały na niezłe wynik wrześniowej sprzedaży samochodów w Europie Zachodniej. Mimo obaw o spadek popytu po atakach terrorystycznych, sprzedano w tym okresie o 3,1 proc. pojazdów więcej niż przed rokiem.

ONO