LONDYN (Reuters) - Wtorkowe notowania na giełdach w Europie skończyły się zwyżkami. Jednak indeksy znalazły się poniżej najwyższych poziomów dnia z powodu obaw przed wojną oraz rozczarowania danymi z USA.
Sprzedaż detaliczna w Stanach wzrosła w grudniu o 1,2 procent, zgodnie z oczekiwaniami, ale po odliczeniu samochodów, nie zmieniła się.
Znacząco wzrósł indeks europejskiej branży technologicznej, gdzie liderem zwyżek był francuski producent sprzętu telekomunikacyjnego - Alcatel. Spółka podała bardzo optymistyczne informacje na temat swoich wyników w czwartym kwartale ubiegłego roku.
Rosły też akcje Deutsche Telekom, ponieważ Credit Suisse First Boston podwyższył rekomendację dla akcji niemieckiego operatora. Akcje spółki wzrosły powyżej 14,32 euro, czyli ceny z oferty publicznej z 1996 roku.
Mimo rosnących cen ropy na rynkach światowych zniżkowały akcje BP. Największa brytyjska spółka przedstawiła aktualizację prognoz finansowych, która wzbudziła u inwestorów obawę o rentowność działu przerobu ropy.
Gracze na europejskim rynku czekali również na wyniki kwartalne największego producenta mikroprocesorów na świecie - Intela. Ich publikacja, po zamknięciu dzisiejszych notowań za oceanem, będzie prawdziwym początkiem okresu publikacji wyników finansowych spółek za ubiegłym kwartał.
"Przez ostatnie trzy do czterech miesięcy wyniki nie decydowały o notowaniach poszczególnych spółek lub sektorów. Teraz powinno się to zmienić" - powiedział Saul Henry, analityk UBS Warburg.
Do godziny 19.57 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,51 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,62 procent.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))