To skutek m.in. spadku dochodów gospodarstw domowych oraz wzrostu bezrobocia. Firmy budowlane rozpoczęły budowę 788,4 tys. domów, o 27,9 proc. mniej niż w 2008 r.
Tylko w grudniu spadek wyniósł 15,7 proc., licząc rok do roku. Była to jednak najmniejsza zniżka w 2009 r.
- To był bardzo kiepski rok. Choć widać już zbliżające się ożywienie, to będzie ono powolne i rozpocznie się od niskich poziomów - uważa Richard Jerram, ekonomista Macquarie Securities.

Rynek nieruchomości w Japonii przechodzi cięzki kryzys.
None