W majątkowych panuje zastój

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 2000-02-25 00:00

W majątkowych panuje zastój

W 1999 r. towarzystwa ubezpieczeń majątkowych zebrały tylko około 8 proc. składki więcej niż 1998 r. Regres jest efektem spadku zainteresowania wykupywaniem polis majątkowych oraz wojny cenowej prowadzonej między firmami ubezpieczeniowymi.

Według wstępnych danych Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń, w 1999 r. towarzystwa ubezpieczeń majątkowych zebrały około 11 mld zł składki brutto. Oznacza to, że uzyskały zaledwie o 7,8 proc. więcej składki niż w roku poprzednim. Uwzględniając ubiegłoroczną inflację, okazuje się, że realny wzrost przypisu składki wyniósł zaledwie 0,5 proc.

Przyczyny regresu

Zdaniem analityków rynku, ubiegłoroczne wyniki sektora ubezpieczeń majątkowych należy uznać za niepokojące.

— Branża notuje wyraźny regres. Stabilizacja przypisu składki wynika prawdopodobnie ze zmniejszonego zainteresowania wykupywaniem polis przez klientów indywidualnych. Towarzystwa — walcząc o klienta — decydują się na obniżkę składek i sprzedają ubezpieczenia w pakietach, co dodatkowo wpływa na obniżenie poziomu zebranej składki. W przypadku ubezpieczeń korporacyjnych towarzystwa stosują wręcz dumping cenowy — uważa jeden z analityków branży ubezpieczeniowej.

Komunikacyjny samobój

Sytuację branży dodatkowo pogarszają straty z tytułu ubezpieczeń komunikacyjnych. W 1999 r. w tym segmencie nie było praktycznie żadnych podwyżek stawek. Jednocześnie dramatycznie wzrosła szkodowość tych polis, głównie ubezpieczeń autocasco. Firmy ubezpieczeniowe skarżą się na znaczny wzrost szkód spowodowanych kradzieżą oraz kosztów napraw samochodów. Wina leży także po stronie zakładów ubezpieczeń, które „pakietując” ubezpieczenia, bardzo nisko skalkulowały ryzyko, narażając się tym samym na straty.