W niepewnych czasach liczą się dywidendy

Marek Wierciszewski
opublikowano: 05-09-2011, 00:00

Akcje dywidendowe to stałe dochody. Ich kursy szybko odrobią też straty po kryzysie

Ostatnie miesiące to trudny czas dla inwestorów. Koniunktura na giełdzie nie rozpieszcza, bo chętnych do zakupu akcji jak na lekarstwo. I to nawet mimo tego, że wyceny spółek są coraz bardziej atrakcyjne.

Bezpieczne inwestycje nie przynoszą kokosów. Lokaty bankowe dają zarobić co najwyżej tyle, ile wynosi inflacja. Dochodowość 5-letnich obligacji skarbowych, które jeszcze w marcu oferowały prawie 6 proc., spadła pod koniec sierpnia poniżej 5 proc. — to najniżej od 2009 r. To sprawia, że inwestorzy coraz częściej rozglądają się za możliwościami osiągania wyższych stóp zwrotu, bez ponoszenia nadmiernego ryzyka.

Taką możliwość stwarzają defensywne spółki dywidendowe. Średnioroczna stopa dywidendy (odniesienie wartości dywidendy do ceny akcji) według najnowszych danych GPW sięga 2,5 proc. Na warszawskim parkiecie można jednak znaleźć emitentów, którzy oferują akcjonariuszom wypłaty wyższe nawet niż lokaty bankowe. Choć wspomniane 2,5 proc. to wciąż mniej, niż oferują akcje na wielu parkietach Zachodniej Europy (stopa dywidendy w przypadku spółek notowanych w Londynie, we Frankfurcie i w Paryżu przekracza z reguły 3 proc.), to jednak znacznie więcej niż emitenci amerykańscy i japońscy (około 2 proc.). Spośród rynków wschodzących największe dywidendy oferują firmy z Brazylii (4,6 proc.) i RPA (2,8 proc.).

W tym roku do najhojniejszych emitentów znad Wisły należą spółki z sektora finansowego i surowcowego. Stopami dywidendy przekraczającymi 5 proc. pochwalić się mogą PKO BP, GPW, Bank Handlowy oraz KGHM. Problemem jest jednak, że ich skłonność do dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami zależy od zmiennej koniunktury. Wśród telekomów i spółek użyteczności publicznej prym wiedzie Telekomunikacja Polska ze stopą dywidendy 8 proc., zostawiając w tyle PGNiG (3 proc.).

Stabilna sytuacja spółek dywidendowych na tle innych przedsiębiorstw choć w części chroni przed przeceną w przypadku pogorszenia koniunktury. Z kolei możliwość czerpania stałego dochodu z akcji pozwala inwestorom przykładać mniejszą wagę do bieżących notowań.

A te potrafią spędzać sen z powiek. Inwestorzy godzą się z faktem, że wzrost gospodarczy na świecie będzie w najbliższych latach powolny. Konieczność finansowania deficytów budżetowych państw rozwiniętych sprawia, że pieniądze przepływają z sektora prywatnego do publicznego. Tam są wydawane mniej efektywnie, a to nie sprzyja szybkiemu wzrostowi. Dodatkowo góry długów zmuszają coraz więcej krajów do zaciśnięcia pasa, a to sprawia, że globalny popyt spada, a koniunktura słabnie. Coraz więcej krajowych wskaźników PMI znajduje się poniżej granicy oddzielającej ożywienia od spowolnienia. Do tego dochodzi fakt, że zamożne społeczeństwa zachodnie w szybkim tempie się starzeją. A starsi ludzie wolą inwestować w bezpieczniejsze lokaty, kosztem utrzymywania ryzykownych aktywów. Dlatego wyceny akcji nadal mogą być pod presją, a zwiększona zmienność może na dłużej zagościć na rynkach.

Sam szukaj pereŁek

Jak znaleźć na parkiecie dywidendowe perełki? Wysoka stopa dywidendy jako jedyne kryterium wyboru to stanowczo za mało. Tak przynajmniej twierdzi Nicholas Nefouse, specjalista od produktów dywidendowych w BlackRock (to światowy potentat branży inwestycyjnej, zarządzający aktywami sięgającymi 3,7 bln USD).

Specjalista BlackRock gościł w Polsce w związku z rozpoczęciem przez towarzystwo dystrybucji jednostek funduszu światowych akcji dywidendowych BGF Global Equity Income Fund. Na podstawie spotkania z ekspertem przygotowaliśmy 8 wskazówek, jak konstruować bezpieczny i stabilny portfel akcji dywidendowych? Pytanie to jest jak najbardziej aktualne, zważywszy na wciąż niepewną aurę na rynkach finansowych. Czytaj powyżej.

8 wskazówek, jak budować portfel dywidendowy

1 Wybierz spółki o stopie dywidendy przynajmniej 2,5 proc.

Zwróć uwagę na przedsiębiorstwa, które wypłacają większą część zysków niż średnia na rynku. Ważna jest wypracowana historia wypłat dla akcjonariuszy. Skup się na tych emitentach, którzy w ostatnich latach zwiększali stopę dywidendy.

2 Najlepsze spółki dywidendowe to wcale nie takie, które wypłacają najwyższą stopę dywidendy. Dużo ważniejsze jest to, by przyszłe wypłaty były pewne. Jaką zaletę dla inwestora chcącego za pomocą dywidend uniezależnić się od wahań koniunktury ma spółka, która dziś wypłaca 10 proc., a za rok nie wypłaci nic, bo jej zyski spadną?

3Zwróć uwagę na przepływy finansowe spółki

Jeśli chcesz, by dywidendy zapewniły ci pewne źródło dochodu, to kluczowe jest, by przepływy finansowe uzyskiwane przez spółkę stabilnie rosły. To przecież

z tego źródła finansowane są

wypłaty dla akcjonariuszy.

Jeżeli spółka, która dotychczas

była maszynką do zarabiania

pieniędzy, będzie zarabiać mniej,

może obniżyć dywidendę.

Nawet jeśli tego nie zrobi, i tak

inwestycja w jej papiery stanie się bardziej ryzykowna. Wartość dywidendy nie powinna bowiem przekraczać zysku netto przypadającego na jedną akcję.

4 Uważaj na długi Wyszukaj spółki mogące się pochwalić ponadprzeciętną stopą zwrotu na zainwestowanym kapitale (ROIC). Wartość tego wskaźnika to zysk operacyjny po opodatkowaniu (NOPAT) odniesiony do kapitałów stałych. Wydatki na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów nie powinny przekraczać jednej trzeciej zysku operacyjnego, a zadłużenie nie powinno być wyższe niż trzykrotność zysku na poziomie EBITDA.

5 Skup się na sektorach defensywnych Ulokuj w nich dwie trzecie swoich aktywów. Spółki defensywne to przede wszystkim należące do takich branż jak telekomunikacja, użyteczność publiczna czy producenci podstawowych dóbr konsumpcyjnych. Konsumenci nie zrezygnują z ich usług, nawet gdy koniunktura się pogorszy. Dlatego uzyskiwane przez nich przepływy są najbardziej stabilne i najbezpieczniejsze.

6Dodaj tanie spółki cykliczne Po ostatniej przecenie spółki z sektorów cyklicznych są bardzo atrakcyjnie wyceniane. Przy tym nawet spółki przemysłowe nie muszą być silnie cykliczne. Jeżeli czerpią znaczną część przychodów z serwisowania swoich produktów, mają zapewnione przychody nawet w przypadku spowolnienia wzrostu gospodarczego.

7 Zadbaj o dywersyfikację Nie kupuj tylko jednej spółki. Zadbaj o to, by w portfelu znaleźli się przedstawiciele wielu branż. Udział żadnej z nich nie powinien przekraczać 25 proc. Wtedy ryzyko będzie najmniejsze. Jeśli masz możliwość, zadbaj, by w portfelu znalazły się nie tylko firmy polskie, ale i z innych krajów, a nawet regionów światowej gospodarki. Ogranicz ilość zbędnych ruchów. Źródło sukcesu to podejście "kup i trzymaj".

8 Premiuj emerging markets Zadbaj, by w portfelu nie zabrakło spółek lokujących dużą część sprzedaży na rynkach wschodzących. Szczególnie dobre perspektywy ma sektor dóbr konsumpcyjnych. Obecnie bardziej atrakcyjnie od odpowiedników z emerging markets wyceniane są spółki z rynków dojrzałych, lokujące znaczną część sprzedaży na rynkach wschodzących. Przykład to Coca-Cola. 70 proc. jej przychodów pochodzi z krajów rozwijających się.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu