W piątek głosowanie nad likwidacją trzech delegatur MSP

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-12-2005, 07:59

Zlikwidowanie trzech z istniejących 13 delegatur Ministerstwa Skarbu Państwa przewiduje nowelizacja ustawy o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa. SLD i PSL zgłosiły wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wnioski te będą głosowane w piątek.

Zlikwidowanie trzech z istniejących 13 delegatur Ministerstwa Skarbu Państwa przewiduje nowelizacja ustawy o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa. SLD i PSL zgłosiły wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wnioski te będą głosowane w piątek.

W środę wieczorem w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa.

Projekt przewiduje, że sprawy delegatury terenowej w Białymstoku przejmie delegatura w Ciechanowie, sprawy delegatury w Rzeszowie przejmie delegatura w Lublinie, a sprawy delegatury w Kielcach - urzędy w Krakowie i Katowicach. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2006.

W uzasadnieniu do ustawy napisano, że wydatki na funkcjonowanie delegatur zmniejszą się łącznie o ok.54,5 tys. zł rocznie. Według szacunków resortu skarbu, koszty funkcjonowania delegatur w Białymstoku, Rzeszowie i Kielcach wyniosłyby w 2005 r. ponad 272,7 tys. zł.

W likwidowanych delegaturach pracuje 20 osób. Koszty płac zmniejszą się o ponad 215 tys. zł.

Andrzej Szlachta w imieniu PiS powiedział, że jego klub jest za likwidacją wszystkich 13 delegatur resortu skarbu.

"Wybiórcze potraktowanie likwidacji trzech delegatur właśnie w województwach wymagających szczególnego wsparcia rządu, będzie mieć bardzo negatywny odbiór społeczny; będzie odebrany jako kolejny etap degradacji tych województw" - powiedział Szlachta.

"Klub parlamentarny PiS proponuje likwidację nie pojedynczych delegatur terenowych, lecz likwidację wszystkich delegatur Skarbu Państwa" - dodał Szlachta.

Różnica między rządowym projektem a stanowiskiem PiS zdziwiła Małgorzatę Ostrowską (SLD).

"Pan minister popełnił falstart i nie dogadał się ze swoim klubem parlamentarnym PiS, to szokuje naprawdę. (...) Trochę się trzeba pouczyć w takim układzie" - poradziła Ostrowska i złożyła wniosek o odrzucenie tej ustawy, po to, aby "przemyśleć tę materię".

"Może byście państwo spokojnie przepatrzyli różne aspekty naszego życia państwowego i zaproponowali jedno spójne rozwiązanie, które można by było faktycznie wnikliwie spokojnie rozpatrzyć" - zaproponowała Ostrowska. "Ta propozycja jest niepoważna" - oceniła.

Ostrowską poparł Jan Bury (PSL). "Czy to przygotował u pana jakiś urzędnik, który nawet nie wie co pisze" - pytał o uzasadnienie projektu poseł Bury. Albo w rządzie PiS jest "niezrozumienie" z klubem PiS, albo w rządzie ktoś działa na złość temuż PiS-owi, domyślał się poseł PSL. 

Zdaniem ministra skarbu Andrzeja Mikosza, zakres zadań trzech planowanych do likwidacji delegatur jest tak nikły, że może być realizowany przez inne delegatury. Mikosz powiedział również, że sprawa liczby delegatur powinna być rozstrzygana nie na szczeblu ustawowym, ale aktem wykonawczym ministra skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane