W piątek protest związkowców z PGNiG przed MSP

Polska Agencja Prasowa SA
11-05-2006, 11:53

W piątek 2 tys. związkowców z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) zamierza pikietować przed budynkiem resortu skarbu. Jak zapowiedzieli związkowcy w czwartek na konferencji prasowej, jeśli rozmowy z ministrem skarbu w sprawie przekazania pracownikom ich akcji nie przyniosą rezultatu, protest zostanie zaostrzony.

W piątek 2 tys. związkowców z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) zamierza pikietować przed budynkiem resortu skarbu. Jak zapowiedzieli związkowcy w czwartek na konferencji prasowej, jeśli rozmowy z ministrem skarbu w sprawie przekazania pracownikom ich akcji nie przyniosą rezultatu, protest zostanie zaostrzony.

Przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Solidarność, Bolesław Potyrała, powiedział PAP, że  w ramach protestu związkowcy zaczną odłączać gaz najpierw największym dłużnikom PGNiG, a potem innym odbiorcom przemysłowym. Potyrała zapewnił jednak, że protestu w żaden sposób nie odczują indywidualni odbiorcy gazu.

Pracownicy PGNiG domagają się wydania akcji spółki, które mieli otrzymać w pół roku po jej debiucie na giełdzie - jak obiecał im poprzedni rząd. PGNiG zadebiutowało na GPW 23 września 2005 r. Według związkowców, akcje powinni otrzymać do 20 kwietnia 2006 r.

Resort skarbu miał sprzedać pierwszą akcję spółki serii A. Sprzedaż tej akcji umożliwiłby przydział pracownikom i innym uprawnionym (w tym emerytom i rencistom) 750 mln papierów spółki. Akcje ma otrzymać w sumie 61 tys. osób.

Pracownicy zażądali więc, by Skarb Państwa sprzedał do końca czerwca przynajmniej jedną posiadaną przez siebie akcję PGNiG.

Jak powiedział w czwartek na konferencji prasowej Józef Ryl z Sekcji Górnictwa Naftowego i Gazownictwa PZZ Kadra, z wyliczeń związkowców wynika, że gdyby pracownikom zostały już przekazane akcje, to z dywidendy za 2005 r. "jako akcjonariusze mielibyśmy ok. 100 mln zł, a tak ktoś ponad sześćdziesięciu tysiącom pracowników ukradł te pieniądze".

Jak powiedzieli związkowcy, mimo licznych pism do prezydenta, premiera, szefów resortów skarbu i gospodarki - większość z nich pozostawała bez odpowiedzi.

Dopiero reakcje ogólnopolskich central związkowych (w tym "Solidarności") doprowadziły do kilku spotkań z resorcie skarbu, ale - jak podkreślali związkowcy - dotąd nic z nich nie wynikło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W piątek protest związkowców z PGNiG przed MSP