W Polsce nie będzie rewolucji

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2000-03-10 00:00

W Polsce nie będzie rewolucji

W opinii analityków, fuzja między Deutsche Bankiem a Dresner Bankiem nie będzie miała większego znaczenia dla polskiego rynku.

Uwaga polskich komentatorów koncentruje się na tym, co w nowej sytuacji zrobią Commerzbank i Hypo Vereinsbank. Analitycy uważają, że najpewniej Commerzbank i HVB, zanim poszukają partnerów zagranicznych, będą starały się porozumieć.

— Poszukiwanie partnera za granicą jest dobrą obroną przed wrogim przejęciem. Jednak wzmocnienie pozycji na bardzo ubankowionym rynku niemieckim, przy równoczesnym ograniczeniu kosztów może dać tym bankom tylko działanie razem — uważa jeden z rozmówców.

— Jeśli dojdzie do ich połączenia, wówczas będzie to miało dla polskiego rynku większe znaczenie. Nie należy bowiem wykluczać połączenia BRE z BPH — uważa Marek Juraś z biura maklerskiego Erste Securities.

Fuzja BRE z BPH mogłaby bardziej wstrząsnąć polskim rynkiem niż połączenie BRE z BHW, bowiem teraz mógłby powstać bank uniwersalny z dużym zapleczem taniego pieniądza z depozytów. Posiadający spory udział w obsłudze wszystkich grup klientów.

Równocześnie obserwatorzy rynku są zgodni co do tego, że połączenie Deutsche Banku z Dresner Bankiem i wyłączenie z ich działalności obsługi klienta detalicznego nie musi mieć znaczenia dla ich działalności detalicznej w Polsce. Raczej również nie ułatwi odkupienia przez BCP od Deutsche Banku sieci Millennium.

— BCP i tak ma prawo pierwokupu Millennium i niemieckie fuzje nie mają tu znaczenia — twierdzi Marek Juraś.