W przemyśle zrobiło się bezpieczniej

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 06-01-2020, 22:00

Liczba niewypłacalności wśród firm produkcyjnych zmniejszyła się tak bardzo, że nie da się jej wytłumaczyć wyłącznie efektami sezonowymi.

W listopadzie w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” ogłoszono zaledwie 60 postępowań o niewypłacalność — mniej niż w październiku bieżącego roku i listopadzie ubiegłego, odpowiednio: o jedną trzecią i 30 proc. Wynik jest najlepszy od lutego 2016 r., kiedy zaczęło obowiązywać prawo restrukturyzacyjne, ułatwiające ochronę właścicieli firm przed wierzycielami.

Zaskakujący może się wydawać fakt, że liczba niewypłacalności spada akurat w okresie spowolnienia gospodarczego. Od połowy 2019 r. świadczące o nim sygnały są coraz wyraźniejsze — dane o PKB oraz produkcji przemysłowej i budowlanej wskazują na hamowanie aktywności gospodarczej. Listopad miał aż o dwa dni robocze mniej niż przed rokiem. Może to być jedną z przyczyn spadku liczby postępowań (ze względu na mniejszą aktywność administracji) — ale niejedyną. Spadek jest zbyt duży, by dało się go wytłumaczyć wyłącznie efektami sezonowymi. Nie można wykluczyć, że to zwykły „szum w danych” — przypadkowa zmiana, która odwróci się w kolejnych miesiącach.

Niewykluczone jest jednak również, że firmy odbudowują płynność i marże dzięki wyższym cenom i mniejszej presji kosztowej. Nawet jeżeli listopadowa obniżka wskaźnika jest chwilowa, trend spadkowy wydaje się stabilny i sugeruje, że bezpieczeństwo finansowe w sektorze przedsiębiorstw się zwiększa. To głównie zasługa przemysłu, w którym od wielu miesięcy ubywa firm ratujących się przed wierzycielami. W ciągu roku liczba niewypłacalności w tym sektorze obniżyła się aż o 16,5 proc. (a licząc tylko spółki prawa handlowego — o 10 proc.). Spadek widać m.in. w przetwórstwie żywności, drewna i surowców mineralnych (produkcja szkła, cementu, cegieł itd.). Wciąż rośnie natomiast liczba niewypłacalności w handlu i transporcie.

Chcesz regularnie otrzymywać analizy ekonomiczne wspomagające prowadzenie biznesu w Polsce i Unii Europejskiej — monitoring bieżącej koniunktury, briefing regulacyjno-polityczny, analizę polskiego eksportu według branż? Zobacz ofertę PB Forecast Makro UE oraz pozostałych pakietów PB Forecast w nowym serwisie „Pulsu Biznesu” i centrum analiz SpotData. 
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, SpotData

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu