W sieci brakuje ofert dla firm

Adam Kaliszewski
opublikowano: 1999-06-21 00:00

W sieci brakuje ofert dla firm

Handel internetowy w Polsce

Adam Kaliszewski konsultant z firmy Arthur Andersen

Już od dwóch lat można robić zakupy w polskim Internecie. Wystarczy wejść do wirtualnego sklepu. Klienci mogą kupować o dowolnej porze dnia i nocy, a przede wszystkim porównać ofertę z kilku czy kilkunastu sklepów. Otwarte są również banki, a niektóre biura maklerskie oferują kupno papierów wartościowych na warszawskiej giełdzie. Dostęp do tych usług zapewnia każdy komputer lub przystawka telewizyjna podłączona do Internetu.

W Polsce internetowa oferta handlowa dostosowana jest do potrzeb osób fizycznych, a w nikłym stopniu do podmiotów gospodarczych. Licznie reprezentowane są księgarnie i sklepy płytowe. Nietrudno również znaleźć dostawców sprzętu komputerowego, oprogramowania oraz wszelkiego rodzaju usług związanych z Internetem. Niewykorzystaną okazją jest sprzedaż na linii przedsiębiorstwo — przedsiębiorstwo. Przede wszystkim chodzi o powtarzalne zakupy hurtowe, dokonywane w formie elektronicznej, co eliminuje przekłamania i pozwala na sprawdzenie dostępności towaru oraz terminu dostawy. Oszczędność czasu jest oczywista, nie wspominając o wyborze tańszej oferty. Możliwości zastosowania Internetu w biznesie są dalekie od wyczerpania. Należy tylko zachować należyty poziom bezpieczeństwa, aby nie wpaść w ręce hakerów...