WARSZAWA (Reuters) - W środę na otwarciu notowań warszawskiej giełdy indeksy najprawdopodobniej spadną. Nastroje inwestorów mogą popsuć wtorkowa informacja iż resort skarbu chce dokapitalizować Stocznię Gdynia akcjami TPSA, niższy od spodziewanych zysk BZ WBK oraz spadki na giełdach w Europie, uważają analitycy.
"Myślę, że otwarcie będzie niższe, potem spadki mogą zostać zahamowane. Trzeba pamiętać, że od połowy stycznia jesteśmy w trendzie spadkowym i wszelkie wzrosty to raczej próby korekty" - powiedzial Paweł Wojtaszek, derivatives salesman z Erste Securities.
Po poniedziałkowym 1,7-procentowym wzroście indeks WIG20 spadł we wtorek o 0,8 procent do 1.119 punktu. Obroty wzrosły do 177 miliona złotych ze 140 milionów dzień wcześniej.
We wtorek wiceminister skarbu powiedział, że rząd rozważa dokapitalizowanie przeżywającej problemy finansowe Stoczni Gdynia około jednym procentem akcji Telekomunikacji Polskiej.
Inwestorzy obawiają się, że stocznia mogłaby sprzedać na giełdzie te akcje, powodując napływ na rynek dużej puli papierów i spadek ich ceny. Kurs TPSA zareagował na tę informację dwuprocentową zniżką. Ostatecznie, na zamknięciu akcje telekomu wyceniano na 12,25 złotego, czyli o 1,2 procent poniżej ceny z poniedziałku.
W środę rano natomiast swe wyniki finansowa opublikował BZ WBK. Grupa tego banku zakończyła 2002 rok zyskiem netto w wysokości 272,7 miliona złotych, czyli nieco niższym niż przewidywali analitycy i zapowiadał prezes.
Zdaniem analityków do środowych spadków może także przyczynić sie sytuacja na giełdach w Europie.
Drugi co do wielkości bank Niemiec, HVB Group poinformował mianowicie, że w czwartym kwartale 2002 roku jego strata brutto wyniosła 1,085 miliarda euro i była znacznie gorsza niż oczekiwano. Bank zapowiedział również, że zrezygnuje z wypłaty dywidendy za 2002 rok.
Ponadto Deutsche Telekom zapowiedział emisję obligacji zamiennych na kwotę ponad dwóch miliardów euro, co zostało negatywnie odebrane przez rynek.
Po tych informacjach indeksy europejskie zniżkują, a niemiecki DAX spadł o ponad jeden procent.
((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Piotr Skolimowski;[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com @reuters.net))