W środę na otwarciu GPW spodziewane są wzrosty WARSZAWA (Reuters) - W środę na otwarciu warszawskiej giełdy spodziewane są wzrosty
wywołane zwyżkami na rynkach światowych. W Stanach Zjednoczonych sesje zakończyły się
zwyżkami, a indeksy europejskie rosną, gdyż ofensywa sprzymierzonych na Bagdad nabiera
tempa. Jednak zdaniem analityków w najbliższym czasie na warszawskim parkiecie nie należy
się spodziewać trwałych wzrostów, bo nad rynkiem ciążą wciąż obawy o napięcia polityczne
w rządzie. "Wydaje się, że na otwarciu można się spodziewać wzrostów, rządu 1-2 procent. Stany
zamknęły się dobrze, rusza ofensywa na Badgad, indeksy w Europie rosną. Ale nie ma zbyt
dużych powodów do optymizmu, bo może to być korekta przed spadkami" - powiedział Paweł
Wojtaszek, derivatives salesman w Erste Securities. We wtorek WIG 20 spadł o 0,1 procent do 1.092,2 punktu, a obroty w notowaniach
ciągłych były bardzo niskie i wyniosły 71,3 miliona złotych wobec 184,3 miliona w
poniedziałek. Zdaniem analityków obecna sytuacja polityczna nie sprzyja zakupom, szczególnie ze
strony zagranicznych inwestorów, którzy w obecnej niepewnej sytuacji na świecie są
szczególnie wyczuleni na ryzyko. We wtorek dymisję z zajmowanego stanowiska złożył minister zdrowia Marek Balicki, co
nie poprawia i tak nie najlepszych notowań mniejszościowego rządu Leszka Millera. "W takich warunkach zagranica nie będzie kupowała" - dodał Wojtaszek. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Piotr Skolimowski;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging:
pawel.florkiewicz.reuters.com
@reuters.net))