W Tokio sesja zakończyła się 1,3 proc. spadkiem średniej Nikkei i 1,4 proc. zniżką indeksu Topix. Inwestorzy obawiają się, że ogłoszony w czwartek 16-18 proc. wzrost cen paliw w Chinach może przełożyć się na pogorszenie wyników japońskich spółek działających w tym kraju. Spadły notowania m.in. największych społek handlowych: Mitsubishi Corp. i Mitsui & Co. Inwestorzy pozbywali się papierów Hitachi Construction Machinery i Taiheiyo Cement, które dotąd robiły świetne interesy w Państwie Środka. Spadek notowań ropy spowodowany spodziewanym mniejszym popytem z Chin wywołał zwiększoną podaż akcji spółek naftowych, m.in. lidera branży w Japonii - Inpex Holdings.
Giełda w Seulu zakończyła sesję 0,5 proc. zniżką, giełda tajwańska spadła o
prawie 1,5 proc. W Hongkongu główny indeks rósł po pierwszej części notowań o
1,3 proc., w Szanghaju na ok. godzinę przed końcem sesji główny indeks szedł w
górę o ponad 3 proc. Najmocniej rosły chińskie spółki naftowe, m.in. Sinopec i
PetroChina, które dzięki podwyżce cen paliw będą mogły zwiększyć marże.
MD