W USA drugi dzień spadków

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2016-04-05 22:13

Wtorkowa sesja za oceanem zakończyła się spadkiem głównych indeksów giełdowych notowanych na Wall Street.

Do pogorszenia nastrojów amerykańskich inwestorów przyczyniła się między innymi szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Christine Lagarde ostrzegła bowiem przed narastającymi zagrożeniami dla globalnej gospodarki i zasugerowała, że wiosenna prognoza MFW zostanie zrewidowana w dół.

- Myślę, że obecny stan rynku należy raczej nazwać konsolidacją. Kupujący dokonali wielkiego czynu, by odrobić straty z początku roku – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Gabriela Santos, strateżka rynkowa towarzystwa  JPMorgan Asset Management.

Bez większego echa przeszły lepsze od oczekiwań dane o koniunkturze w amerykańskim sektorze usługowym. Więcej emocji wywołać powinny publikowane w środę stenogramy z marcowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych oraz rozpoczynający sezon wyników kwartalnych za oceanem raport giganta aluminiowego Alcoa.

Wall Street
Bloomberg

Wskaźnik blue chipów Dow Jones IA zniżkował o 0,75 proc. Indeks S&P500 spadał o 1,01 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 0,98 proc.