Do pogorszenia nastrojów amerykańskich inwestorów przyczyniła się między innymi szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Christine Lagarde ostrzegła bowiem przed narastającymi zagrożeniami dla globalnej gospodarki i zasugerowała, że wiosenna prognoza MFW zostanie zrewidowana w dół.
- Myślę, że obecny stan rynku należy raczej nazwać konsolidacją. Kupujący dokonali wielkiego czynu, by odrobić straty z początku roku – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Gabriela Santos, strateżka rynkowa towarzystwa JPMorgan Asset Management.
Bez większego echa przeszły lepsze od oczekiwań dane o koniunkturze w amerykańskim sektorze usługowym. Więcej emocji wywołać powinny publikowane w środę stenogramy z marcowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych oraz rozpoczynający sezon wyników kwartalnych za oceanem raport giganta aluminiowego Alcoa.

Wskaźnik blue chipów Dow Jones IA zniżkował o 0,75 proc. Indeks S&P500 spadał o 1,01 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 0,98 proc.