NOWY JORK (Reuters) - W połowie czwartkowych notowań w USA zniżkował indeks Nasdaq, ponieważ jeden z domów maklerskich obniżył cenę docelową dla akcji producenta chipów Intela i pesymistycznie ocenił szansę szybkiej poprawy sytuacji w branży technologicznej.
Jednak dzięki poprawie notowań koncernów przemysłowych rósł indeks blue- chipów Dow Jones, który na krótko wzbił się powyżej 10.000 punktów.
"W sektorze technologicznym dzieją się straszne rzeczy. To nie jest właściwie miejsce dla inwestorów" - powiedział Robert S. Robbins, analityk SunTrust Robinson Humphrey.
Inwestorzy pozbywali się akcji producentów chipów i spółek telekomunikacyjnych, a napełniali portfele walorami koncernów budowlanych, aluminiowych, czy producentów samolotów.
"Dotychczasowe informacje są korzystniejsze dla sektora wytwórczego niż technologicznego" - powiedział Tim Woolston, zarządzający funduszami z Boston Advisors.
Szczególnie pomocne okazały się dane o aktywności w jednym z największych regionów przemysłowych w USA, która wzrosła nieznacznie drugi miesiąc z rzędu.
Do godziny 19.40 czasu warszawskiego indeks Nasdaq Composite stracił 0,86 procent, a Dow Jones zyskał 0,55 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))