W USA spadki, tanieją banki

MD
opublikowano: 2009-01-20 15:47

Amerykańskie giełdy rozpoczęły sesje spadkami indeksów. Rynek może dopiero teraz zareagować na fatalne wiadomości z branży bankowej, które pojawiły się w poniedziałek w Europie.

Rekordowa strata Royal Bank of Scotland i kolejna już akcja pomocy dla banków uruchomiona przez brytyjski rząd zrobiły fatalne wrażenie na amerykańskich inwestorach. Zwłaszcza, że amerykańskie banki nie są w lepszej kondycji, a być może gorszej, niż europejskie. Na początku sesji o 18 proc. spadał kurs Bank of America. Według The Financial Times, bank chce zwolnić 4 tys. pracowników. Jeszcze większy, ponad 50 proc. spadek kursu notował State Street. Bank poinformował o 71 proc. spadku kwartalnego zysku i wzroście ekspozycji na ryzyko, wymierne kwotą miliarda dolarów. Spośród pozostałych spółek drożeje umiarkowanie Johnson & Johnson, który osiągnął wyższy niż oczekiwano kwartalny zysk. Optymizm tłumi prognoza spółki, która nie spodziewa się poprawy wyników w 2009 roku.
MD