W Wierchomli będzie hotel

Radosław Górecki
opublikowano: 2004-10-12 00:00

Ekskluzywny hotel, który powstanie w Wierchomli, ma przyciągnąć turystów atrakcyjnymi cenami.

Krzysztof Brzeski, prezes Stacji Narciarskiej Wierchomla, postawił na turystykę. Od 1996 r. rozpoczął skupowanie gruntów w miejscowości Wierchomla (Beskid Sądecki). Na okolicznych stokach stworzył infrastrukturę potrzebną do uprawiania narciarstwa. Pierwsze wyciągi przyciągnęły tłumy narciarzy, inwestor postanowił więc wybudować wyciąg krzesełkowy — funkcjonuje od 2000 r. Inwestycja okazała się sukcesem. Miejscowość zaczęła przyciągać kolejnych turystów. Krzysztof Brzeski wybudował domki noclegowe, postawił szałasy, w których można zjeść potrawy z grilla, uruchomił toalety na stokach. Do tej pory zainwestował w Wierchomli około 20 mln zł. Z jego danych wynika, że miejscowość odwiedza około 100 tys. osób w sezonie zimowym i blisko 40 tys. w sezonie letnim. Roczne obroty wszystkich obiektów to około 7 mln zł.

Kolejna inwestycja

Tymczasem już w marcu 2005 r. ma ruszyć budowa hotelu. Jego standard będzie porównywalny z obiektami czterogwiazdkowymi. Obiekt będzie miał 96 pokoi dla około 200 osób. Znajdzie się też miejsce na sale konferencyjne, bilard, kręgielnię, elegancką bibliotekę i basen.

— Otwarcie planujemy na grudzień 2005 r. — mówi Krzysztof Brzeski.

Koszt inwestycji szacowany jest na 20 mln zł. Hotel będzie finansowany ze środków własnych inwestora, kredytów bankowych, a około 30 proc. środków ma pochodzić z funduszy unijnych.

Podwoić obroty

Krzysztof Brzeski liczy, że inwestycja pozwoli mu na podwojenie obrotów. Nowy hotel ma przyciągać turystów nie tylko wysokim standardem, ale także niskimi cenami. Średnia cena za pokój w okolicy wynosi 200-300 zł.

— Chciałbym, żeby u nas by- ło to 150 zł — mówi Krzysztof Brzeski.

Inwestor planuje także wybudowanie kolejnego wyciągu krzesełkowego. W zamierzeniach miałby on umożliwić korzystanie ze stoków w Wierchomli turystom z pobliskiej Muszyny.