Wady budowlane

25-01-2016, 22:00

Każdego roku w Polsce oddaje się do użytku około 100 tys. mieszkań.

Większość z nich może mieć skazy powstałe na różnych etapach inwestycji — przekonują przedstawiciele Stowarzyszenia Poszkodowanych Wadami Budowlanymi, które pomaga zmagającym się z problemem wad budowlanych i ukrytych. Z badań prof. Jerzego Pasławskiego z Politechniki Poznańskiej wynika, że takie defekty mogą dotyczyć każdego typu inwestycji. Ekspert przebadał osiem projektów budowlanych o łącznej powierzchni użytkowej około 117 tys. mkw. Wyniki były druzgocące. Średnio na każdą inwestycję przypadało 855 niedociągnięć, w 88 proc. spowodowanych przez błędy w wykonaniu. Część tych wad można odkryć przed podpisaniem protokołu zdawczo-odbiorczego. Jeżeli jednak są to wady ukryte, ich identyfikacja w dniu formalnego odbioru nieruchomości jest niemożliwa. Defekty wynikające z użycia wadliwych bądź nieodpowiednich materiałów czy wady konstrukcyjne, instalacyjne i nadzorcze można zgłaszać deweloperowi dzięki prawu rękojmi w ciągu 5 lat od odbioru lokalu. Niestety na właścicielu nieruchomości ciąży odpowiedzialność za udowodnienie, że wada występuje, co może się wiązać z dużymi kosztami ekspertyzy.© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Wady budowlane