Wahania na kontraktach

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-03-22 12:55

Wycena kontraktów terminowych śledzących zachowanie indeksów amerykańskich giełd faluje, choć dominuje tendencja wzrostowa. Momentami jednak wycena schodzi pod kreskę. Można wnioskować, że inwestorzy prawdopodobnie jeszcze nie mają dość i być może będą chcieli zakończyć tydzień kolejnym wzrostem.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na nieco ponad półtorej godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym futures na indeks Dow Jones IA rosły o 0,03 proc. Kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,01 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 spadały o 0,13 proc. Wcześniej wszystkie trzy miały wyraźnie zielone odcienie.

Licząc wg stanu na czwartkowe zamknięcie, trzy główne średnie odnotowują w tym tygodniu znaczne wzrosty, przy czym S&P 500 osiągnął wzrost o 2,4 proc., a Nasdaq wzrósł o prawie 2,7 proc. Dow jest lepszy od tej dwójki, odnotowując wzrost o prawie 2,8 proc.

Czwartkowa sesja na obu parkietach Wall Street i Nasdaq stała pod znakiem nowych rekordów. Handlujący akacjami nadal dyskontowali zapowiedź obniżek stóp procentowych, co zawsze jest dobrą informacją dla giełd, no być może poza sektorem finansowym, który czerpie zyski z handlu obligacjami i walutami. Deklaracja trzech redukcji stawek w tym roku szczególnie dobrze wpływa na zachowanie tzw. akcji wzrostowych, czyli spółek mocno uzależnionych od wysokości obowiązujących stóp procentowych.

Piątkowe kalendarium danych makro nie zawiera istotnych z punktu widzenia giełdowych inwestorów odczytów. W tym kontekście można mówić wręcz o nudzie. Za to przewidzianą są wystąpienia przedstawicieli Fed, które mogą wpłynąć na decyzje podejmowane przez inwestorów. Wśród komentujących politykę monetarną będzie sam szef Rezerwy Federalnej, Jerome Powell. Oprócz niego swoimi przemyśleniami i prognozami z opinią publiczną podzielą się członkowie zarządu Fed Philip Jefferson i Michel S. Barr oraz szef oddziału Rezerwy Federalnej z Atlanty, Raphael Bostic.

W perzedsesyjnym handlu tanieją udziały Nike. Choć firma pokonała niemieckiego konkurenta Adidasa i zostanie od 2027 r. nowym sponsorem piłkarskich reprezentacji tego kraju, inwestorzy z niepokojem odnieśli się do ostrzeżenia największego na świecie producenta odzieży sportowej odnośnie przychodów w pierwszej połowie roku fiskalnego 2025. Mają one zmniejszyć się o niski jednocyfrowy wynik. W rezultacie kurs akcji Nike zniżkuje o około 7 proc.

Po spektakularnym czwartkowym debiucie, w którym akcje zyskały aż 48 proc., dzisiaj obserwujemy korektę na papierach Reddit, ostatniego z dużych portali społecznościowych, który wprowadził swoje akcje na parkiet.

Bardzo pozytywnie prezentuje się za to FedEx. Udziały czołowego przedstawiciela sektora logistyczno-kurierskiego drożeją momentami o ponad 12 proc. po tym, jak spółka przekroczyła oczekiwania analityków dotyczące kwartalnego zysku i marży operacyjnej.