Wakacje nie służą akcjom Orbisu

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 23-07-2007, 00:00

Poprawę notowań mogą przynieść Euro 2012 i szybki rozwój gospodarczy Polski.

W minionym tygodniu notowania największej w kraju spółki hotelarsko-turystycznej spadły do poziomu nienotowanego od pół roku. Na dodatek w trakcie ostatnich pięciu sesji papiery Orbisu potaniały o ponad 10 proc., co było jednym z gorszych wyników na całym rynku. Firmie zaszkodziły opóźnienia w inwestycjach oraz korekta tegorocznych prognoz.

Na początku czerwca Orbis zaprezentował zaktualizowaną strategię na najbliższe pięć lat. Zdecydował się w niej podnieść wydatki na inwestycje o 558 mln zł (do 1,421 mld zł). Wzrost nakładów wiąże się ze zwiększeniem liczby nowo budowanych hoteli. To także skutek wzrostu cen w budownictwie, który wymusił przeszacowanie projektów. Po zrealizowaniu przyjętej strategii w Grupie Orbis będzie 39 nowych hoteli z ponad 4,8 tys. pokoi. Obecnie grupa kontrolowana przez Accor ma 64 hotele.

Jednak jest też druga strona medalu. W związku z opóźnieniami w realizacji budów, które według spółki wynikają z powodów administracyjnych, doszło do obniżenia prognoz zysków. Firma ścięła szacunki EBIDTA (zysk operacyjny + amortyzacja) na ten rok i na kolejne trzy lata.

Nowe prognozy zmusiły analityków do weryfikacji własnych założeń. DM BZ WBK zdecydował się obniżyć prognozy zysku netto na lata 2007-08 odpowiednio o 28 i 20 proc. Jednocześnie broker wycenił walory Orbisu na 65 zł, czyli poniżej ceny rynkowej.

Ale długoterminowe perspektywy spółki wcale nie wyglądają źle. Szansą dla niej jest EURO 2012. Na tej imprezie Orbis może zarobić krocie, gdy do naszego kraju zjadę setki tysięcy turystów. Z projektu organizacji EURO 2012 wynika, że mecze będą rozgrywane w Warszawie, Poznaniu, we Wrocławiu i w Gdańsku. W sumie w tych czterech miastach grupa Orbisu ma 28 hoteli. Najwięcej w stolicy — 11. Sześcioma hotelami dysponuje we Wrocławiu oraz w Trójmieście. O jeden mniej ma w Poznaniu. Na liście rezerwowej miast, które mogą się włączyć do organizacji mistrzostw, znalazł się Kraków, gdzie Orbis zarządza piątką hoteli, oraz Chorzów. W aglomeracji śląskiej spółka ma cztery obiekty.

Władze firmy wierzą, że decyzja o przyznaniu Polsce organizacji EURO 2012 wiąże się ze zniesiem barier administracyjnych, i liczą, że szybciej będzie można dostawać pozwolenia na budowę i warunki zabudowy, jak też zgody na uruchamianie hoteli.

Jest jeszcze jeden ważny czynnik, który może decydować o rozwoju Orbisu. To dynamiczny wzrost PKB. Wszędzie na świecie poziom produktu krajowego ma duży wpływ na kształtowanie się popytu w sektorze turystyczno-hotelarskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu