Wałbrzyska strefa liczy na 4 mld zł

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2015-06-16 00:00

Johnson Controls wyda w strefie 45 mln zł, ale dzięki włączeniu 300 ha inwestycji innych firm może być prawie 100 razy więcej.

O 317 ha ma urosnąć Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna (WSSE) Invest- -Park, wynika z projektu zmian granic, który trafił do konsultacji międzyresortowych.

Chodzi o tereny fabryki Bombardiera we Wrocławiu [patrz tekst obok], 109 ha w Dąbrowie, grunty w Strzelinie, Skarbimierzu, Kościanie, Oleśnicy, Książu Wielkopolskim, Niemodlinie i Lewinie Brzeskim oraz 5,8 ha w Świebodzinie należące do Johnson Controls.

Amerykański producent komponentów do siedzeń i gotowych foteli planuje rozbudowę zakładu. Zainwestuje 45 mln zł i zwiększy zatrudnienie, które wynosi 894 osoby, o 30 etatów. Inwestycję chce zakończyć do końca 2016 r. Johnson Controls ma już w wałbrzyskiej strefie zakład — fabrykę w Skarbimierzu.

— Co prawda Świebodzin leży w województwie lubuskim, gdzie działa kostrzyńsko-słubicka strefa, ale inwestorowi zależało, by nowy projekt obsługiwała ta sama strefa co zakład w Skarbimierzu — mówi Barbara Kaśnikowska, prezes Invest-Parku.

Johnson Controls ma jeszcze zakłady w Katowickiej SSE — w Siemianowicach. Pozostałe włączane do wałbrzyskiej strefy tereny należą do gmin. Nie wiadomo, jakie firmy się tam pojawią. Ministerstwo Gospodarki szacuje, że łącznie może tu powstać 8,4 tys. miejsc pracy, a firmy mogą zainwestować nawet 4 mld zł.