HSW-Trading, spółka kluczowa dla restrukturyzacji Huty Stalowa Wola, ma poważne problemy finansowe. I domaga się pomocy państwa.
Sypie się pomysł na restrukturyzację Huty Stalowa Wola (HSW) poprzez przeniesienie najbardziej efektywnej produkcji i nieobciążonych długami aktywów do nowej spółki HSW-Trading (HSWT). Z nieoficjalnych informacji wynika, że powołana w październiku ratunkowa spółka skarbu państwa jest na minusie. Zarząd HSWT był niedostępny dla prasy. Także niechętnie wypowiadają się na ten temat przedstawiciele samej HSW. Ale potwierdzają, że spółka nie płaci za dzierżawę przejętego majątku. Związkowcy z Solidarności twierdzą, że HSWT walczy o przetrwanie. Problemy nowej firmy są efektem niskiego dotychczas kursu dolara i wysokich cen stali.
— Jest naprawdę źle. Załodze zaproponowano likwidację premii i dziesięciokrotne zmniejszenie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych — opowiada Kazimierz Rychlak, wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność HSW.
Dodaje, że HSWT, związki oraz HSW rozmawiały z Agencją Rozwoju Przemysłu (ARP) o dofinansowaniu kwotą 40 mln zł.
— Ale także z nim spółka miałaby pod koniec roku 20 mln zł strat — twierdzi Kazimierz Rychlak.
I dodaje, że ARP nie zgodziła się na zastrzyk. Sama agencja nie chce tego komentować.
— Mogę tylko powiedzieć, że na każde takie dofinansowanie trzeba uzyskać zgodę Komisji Europejskiej — mówi Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.
ARP już raz dofinansowała HSWT — 40 mln zł przeznaczono na rozruch spółki.