Walka o fuzję może się niedługo skończyć
Decyzja sądu może doprowadzić do zablokowania połączenia. Kurs Handlowego spada, ale rynek jeszcze wierzy, że zakulisowe rozmowy skończą się porozumieniem.
Jeśli sąd uzna argumenty PZU, może doprowadzić wręcz do zablokowania fuzji. Ewentualny proces sądowy, który miałby rozstrzygnąć spór, potrwałby co najmniej rok. I to przy założeniu pełnego zdyscyplinowania sędziów i prawników stron (sądząc z przebiegu WZA na to drugie nie ma za bardzo co liczyć).
Strony byłyby więc skazane na dojście do szybkiego porozumienia.
— Mimo pozytywnej decyzji WZA, piłka jest po stronie Commerzbanku. Niemcy powinni zaproponować na tyle korzystne warunki, by PZU wycofało pozew — powiedział nam jeden z prawników.
Commerzbank może zagrać inaczej: skupić na giełdzie następne kilka procent akcji Handlowego i zwołać WZA, które najpierw uchyliłoby „stare” uchwały połączeniowe, a następnie — tym razem bez tricków prawnych — przegłosowało fuzję.
Naturalnie te scenariusze będą aktualne, jeśli Commerzbankowi zależy na fuzji „za wszelką cenę”.
— Mimo padających z obu stron deklaracji, że nie ma możliwości porozumienia, rozmowy trwają cały czas. Teraz PZU ma wiele do stracenia. Cena akcji Handlowego spadła dość gwałtownie. Ze spadkami, możliwe jednak że na mniejszą skalę, będziemy jeszcze mieli do czynienia — twierdzi jeden z analityków.
Wczoraj w Handlowym bankowcy byli w dobrych nastrojach. Nikt nie chciał wyjawić, co je wywołało. Zdaniem analityków, może to być kolejna poszlaka, że do porozumienia jest blisko.
— Cena 80 zł za akcję, o jakiej mówiło się w kontekście żądań PZU przy ewentualnym odkupieniu pakietu BH, nie jest wygórowana, ale ubezpieczycielowi byłoby trudno znaleźć kogoś chętnego na te walory. Co prawda Bank Handlowy to jeden z największych banków korporacyjnych w naszym kraju, ale obecnie nie przesadzałbym z jego atrakcyjnością dla jakiegoś zachodniego inwestora. Z wyłączeniem Commerzbanku, oczywiście. Uważam, że choć ciężko będzie do tego doprowadzić — strony dogadają się — mówi Marek Juraś, analityk Erste Securities.