Walka o granty idzie jak po grudzie

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 03-09-2018, 22:00

Firmy ze wschodu chcą podbijać nowe rynki. Nie jest im jednak łatwo pozyskać dotacje na ten cel.

Do dziś mali i średni gracze z makroregionu Polska Wschodnia mogą składać wnioski o dofinansowanie kosztów opracowania i wdrożenia modelu biznesowego związanego z ekspansją zagraniczną. Pula dotacji, przeznaczona na dwie rundy tegorocznej edycji działania 1.2 programu Polska Wschodnia, to 100 mln zł. W pierwszej turze, która zakończyła się w marcu, wsparcie w wysokości ponad 13,5 mln zł otrzymały 34 projekty. Do podziału między wnioskodawców pozostała jeszcze znaczna kwota.

— Czy wyniki pierwszej rundy naboru świadczą o tym, że mali i średni przedsiębiorcy ze wschodniej Polski nie są zainteresowani rozwojem działalności eksportowej? Niekoniecznie. Problemem może być niewystarczająca promocja konkursu przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Przedstawicielom biznesu często brakuje szczegółowych informacji o kosztach kwalifikowanych planowanych projektów i zasadach promocji produktów i usług na konkretnych rynkach — mówi Jan Kordasiewicz, ekspert ds. B+R i funduszy unijnych z Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.

Jego zdaniem, formuła konkursu również może zniechęcać przedsiębiorców do składania wniosków.

— Inne nabory, organizowane przez rządową agencję, są ciągłe i podzielone na kilka rund oceny wniosków. Takie rozwiązanie pozwala firmom na lepsze zaplanowanie harmonogramu i budżetu projektu — ocenia Jan Kordasiewicz.

Co jeszcze wpływa na niską popularność konkursu? Jego adresatem jest stosunkowo wąska grupa przedsiębiorców.

— Do naboru mogą przystąpić firmy, u których udział przychodów ze sprzedaży zagranicznej nie przekracza 30 proc. w ostatnim zamkniętym roku obrotowym. We wschodniej Polsce nie brakuje firm, które byłyby zainteresowane dotacjami na podbój nowych rynków, ale uniemożliwiaim to wspomniany wymóg. Idea rozdzielania naborów dla małych i dużych graczy jest słuszna. Jednak w przypadku działania 1.2 rozszerzenie grupy docelowej o większe firmy nie zmniejszyłoby szans na granty dla obecnych, potencjalnych beneficjentów — uważa ekspert Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.

Dotacje z działania 1.2 POPW pokrywają wydatki związane m.in. z usługami doradczymi i udziałem przedstawicieli biznesu w międzynarodowych targach, wystawach i misjach gospodarczych. Grantami można sfinansować też koszty powstania materiałów informacyjno-promocyjnych, tłumaczeń, szkoleń, a także badań i testów produktów przeznaczonych na nowe rynki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Walka o granty idzie jak po grudzie