Amerykańskie rynki akcji zakończyły maj spadkami indeksów. Inwestorzy realizowali na początku sesji zyski z ubiegłego tygodnia, zakończonego ponad 6 proc. wzrostem DJIA i S&P500 oraz prawie 7 proc. zwyżką Nasdaq. Nastroje psuły także doniesienia z Europy, gdzie inflacja w eurolandzie ustanowiła nowy rekord. To przypomniało inwestorom, że w poniedziałek Christopher Waller z zarządu Fed powiedział, że chciałby podwyżek stóp o 50 pkt. bazowych dopóki inflacja nie zacznie spadać. Indeksy zaczęły odrabiać straty jeszcze w pierwszej godzinie handlu, bo lepsze niż oczekiwano okazały się odczyty Chicago PMI oraz wskaźnika nastrojów konsumentów. Najmocniej drożały wówczas spółki z segmentu energii dzięki zwyżce ceny ropy w reakcji na ogłoszenie przez Unię Europejską wycofania się z zakupów surowca w Rosji. Indeksy odrobiły straty i osiągnęły dzienne maksimum na dwie godziny przed końcem sesji. Potem inicjatywę przejęła podaż. Spółki z sektora energii zaczęły tanieć wraz z ropą pod wpływem doniesień o możliwości zawieszenia udziału Rosji w OPEC+. Przez cały dzień rosły rentowności obligacji skarbowych USA i umacniał się dolar.

Na zamknięciu spadały kursy prawie 80 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Podaż przeważała w 9 z 11 głównych segmentach rynku. W pierwszej części sesji najmocniej taniały spółki „defensywne”: nieruchomości (-1,3 proc.), ochrony zdrowia i użyteczności publicznej (po -1,4 proc.), ale w końcówce handlu wyprzedziły je segmenty materiałowy (-1,6 proc.) i energii (-1,65 proc.). Przez cały dzień najlepiej na tle rynku wyglądały spółki świadczące telekomunikacyjnie usługi (0,4 proc.) oraz dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,8 proc.), a szczególnie internetowi detaliści (4,2 proc.). Tu liderem był Amazon.com (4,4 proc.), który był drugą najmocniej drożejącą spółką w S&P500 po producencie nawozów Mosaic (4,7 proc.).
Staniało 21 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej spadły kursy Chevron, UnitedHealth Group (po -2,0 proc.) i Salesforce (-2,9 proc.). Największe wzrosty kursów notowały Amgen (0,6 proc.), Travelers Cos. i JP Morgan Chase (po 0,7 proc.).
Spadły kursy 55 proc. z ponad 3,7 tys. spółek wchodzących w skład Nasdaq Composite. Wśród tych o największej kapitalizacji zdecydowana większość taniała. W grupy FAANG drożały Amazon.com (4,4 proc.), Alphabet (1,3 proc.) i Netflix (1,15 proc.), a staniały Meta Platforms (-0,7 proc.) i Apple (-0,5 proc.).
