Wall Street liczy na odbicie

WST
opublikowano: 2011-07-13 13:06

Jest szansa na zwyżkową sesję w Stanach Zjednoczonych, rośnie bowiem wycena kontraktów terminowych na indeksy tamtejszych giełd.  Wczoraj plany bykom pokrzyżowało pod sam koniec notowań obniżenie ratingu kredytowego Irlandii przez agencję Moody’s.

Dzisiaj też jest niestety kilka czynników, które mogą mieć istotny wpływ na zachowanie inwestorów i albo umocnić poprawiające się nastroje, bądź też je znów podkopać.

Poznamy między innymi dane ze styku rynku finansowego i nieruchomości o zmianie liczby wniosków o kredyt hipoteczny, a także eksporcie i cenach importu. Wieczorem z kolei opublikowane zostaną informacje o wielkości deficytu federalnego.

Inwestorzy wsłuchiwać się też będą w słowa Bena Bernanke, szefa Fed, który będzie występował w Kongresie. To o tyle istotne wydarzenie, gdyż ujawnione wczoraj notatki z ostatniego FOMC pokazały spory rozłam w tym gremium odnośnie przyszłej polityki monetarnej. Sprawa rozbija się o zakończenie lub kontynuację programu luzowania ilościowego.

W przedsesyjnym handlu drożeją akcje Google, amazona i Netfix. Aprecjacja ich kursu to zasługa wydania inicjujących rekomendacji przez analityków JPMorgan chale od zalecenia „przeważaj”.

Uwagę może dzisiaj przykuwać też Yum! Brands. Właściciel m.in. sieci restauracji pod marką KFC po zakończeniu sesji przedstawić ma raport kwartalny.