Ostatecznie indeks DJ IA na finiszu wtorkowej sesji wzrósł o 1,29 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zyskiwał 1,15 proc. zaś technologiczny Nasdaq zwyżkował o 0,87 proc.

Nastroje inwestorów wsparły między innymi dobre dane z amerykańskiej gospodarki, a także odbicie cen ropy naftowej. Zgodnie z prognozami w ubiegłym tygodniu w urzędach pracy stawiło się 272 tys. nowych bezrobotnych, jednak na plus zaskoczyły zamówienia na dobra trwałego użytku, których było najwięcej od marca. Ropa naftowa na koniec dnia przebiła poziom 33 USD za baryłkę zyskując ponad 2,8 proc.
- W ostatnich tygodniach sporo danych budziło nadzieję, ale też i sporo dawało powód do obaw. Spodziewamy się dalszych znacznych wahań rynkowych, a to oznacza, że raczej należy łapać okazje, niż kupować cały rynek – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Eric Wiegand, zarządzający U.S. Banku.